Nic nie daje tak za⁎⁎⁎⁎stej satysfakcji z rana jak samodzielnie załatana Dziura w oponie podczas czekania na klienta. Drugi raz w życiu musiałem użyć zestawu naprawczego w postaci kleju tej takiej śmiesznej wstążeczki którą się wciska w oponę śpilorka i specjalnego narzędzia do wepchnięcia tej nitki do opony. Cała operacja trwała 2 min. #motoryzacja #taxicoolstory
Komentarze (10)
@dolchus Ja to w ogóle nie ufam sznurkom, to jest dobre rozwiązanie tymczasowe, żeby dojechać do wulkanizatora i załatać porządnie. Można próbować, ale nikt Ci nie da gwarancji czy nie zacznie puszczać powietrza, albo w ogóle go opona nie wypluje za tydzień, miesiąc, rok. Regularnie poprawiam ludziom po sznurkach
Zaloguj się aby komentować
