Nerja odwiedzona. Wcześniej byłem tylko przejazdem, ale teraz pojechałem sobie autobusem, by trochę połazić po wybrzeżu i knajpkach. Ogólnie mocno turystyczne miejsce. Bliżej morza bardzo wąskie uliczki, a budynki w 95% obstawione przez Booking i Airbnb, a w 5% przez knajpy. Plaże śmieszne, bo takie długie na może 100 metrów, przerwa na skały i kolejne 100 metrów plaży. No i jest Balcon de Europa, czyli taras widokowy, z którego można zobaczyć, proszę Państwa, morze. Wśród turystów aktualnie sami Niemcy i Polacy.


#shagwestwhiszpanii #podroze #hiszpania #nerja

c3bee421-6101-413d-a8cb-decfcc601588
07489702-cfe9-43c5-95c5-c2c48517c546
bb04e137-6c37-4966-9033-823387780402
697a834f-6f25-4653-a8ce-bbb23816cdc6

Komentarze (9)

@zomers Od początku mi tu dobrze było. Fakt, że mi tu wiele nie potrzeba - pracuję zdalnie, dzieci nie mam, więc szkół im nie załatwiałem. Taka tam emigracja dla leniwych.

@rith Uczę się, normalne lekcje online biorę. Nie jest lekko, ale w knajpie czy sklepie nie muszę już na angielski przechodzić.

Zaloguj się aby komentować