Dyskusja użytkownika maximilianan
Nawiązując do wpisu @smierdakow: https://www.hejto.pl/wpis/fajny-komentarz-daniela-persa-miod-na-oczy-przeciwnikow-pisu-pis-jest-dzisiaj-w-
Wklejam swój komentarz i dodaję jako osobny wpis bo mogę.
Miód na moje oczy, bo to jest kropka w kropkę to co powtarzam już od kilku miesięcy xd generalnie pis zawsze był zbieraniną partii, z których każda chciała swoje, ale siedzieli (w miarę) cicho i (w miarę) grzecznie, bo byli pewni, że jak wygrają wybory to coś im skapnie z pańskiego stołu (tj. kaczyński coś im da w zamian). No i przyszedł 15 października 2023 i sprawa się rypła XD ale pisowcy jeszcze wtedy byli spokojni, przecież prezes coś wymyśli, on przecież potrafi wymyślać. No ale on potrafi wymyślać tylko przekupując i oferując posadki itd..
No ale były afery tłustych kotów i prezes lubił sobie rzucić kogoś na pożarcie mediów i odsunąć go od państwowego cyca. No ale to luz, bo są różne SSP i w ogóle. No ale jednak nikt z (ówczesnej jeszcze) opozycji nie dał się nabrać, bo po prostu doskonale wiedzieli, że ta wszechpotęga prezesa opiera się na tym, że pis ma pełnię władzy - no ale już więcej jej nie miał XD
Także wiele takich "no ale" się nałożyło, wielu ludzi to zauważyło (ciężko żeby nie, skoro jest internet), NO ALE prezes i jego pieski tego nie potrafiły zrozumieć. No i co takie wierne pieski mają zrobić? Kto by ich przyjął? No muszą próbować żreć z pustej michy, którą kopnął w ich stronę prezes, NO ALEEEE... No ale jest pusta. Król jest nagi. NO ALE pieski dalej wierzą, że prezes COŚ wymyśli, wszak nadal mają TK, SN, pRezydenta, NO ALE genialny plan prezesa na zabetonowanie tych instytucji bardzo, ale to bardzo nie wypalił.
Więc mamy obecnie dwie rzeczywistości: faktyczną i pisowską. W tej faktycznej żyjemy my, w tej pisowskiej próbują żyć pisowcy. Część z nich (z prezesem na czele) naprawdę wierzy w wyborcze oszustwo, w zmanipulowaną młodzież, w ten szatański internet, który na nich rzekomo szczuł. Pozostali dosłownie nie mają wyjścia bo ślepym podążaniem za głosem prezesa tak bardzo się skompromitowali i ośmieszyli, że ktokolwiek kto by zechciał ich przyjąć miałby pisowskie gunwo na rękawie. Poza tym kto chciałby współpracować z matołami takiej ligi, że uwierzyli prezesowi przez ostatnie 4 lata, jak pis staczał się nie na dno, a na dolne pokłady węgla kamiennego.
Ot, taka sytuacja, pis zebrał miernych idiotów, którzy wierzyli, że fala prezesa ich poniesie. Niestety prezes tym razem falować może jedynie w kałuży, a jego pieski nie potrafią tego zrozumieć, że nie każda woda to to samo.
#polityka
