Komentarze (42)

@maximilianan nie rozumiem fenomenu xD taka lodówka w odbiorze większości społeczeństwa to szczyt luksusu i dobrobytu xd a po tygodniu sie tylko wkurwiasz, bo rzeczy sie nie mieszczą do zamrażalnika bo jest za wąski, z dolnych półek lodówki nie korzystasz bo w krzyżu chrupie i strach sie schylać.

@cebulion @cebulion Myślę, że to kwestia tego, co chcesz przechowywać w zamrażarce. Kilka lat temu stałam przed wyborem side by side czy french door (wtedy nowość) i ponownie wybrałam side by side (już drugą w moim życiu). Rzeczywiście, nie zmieścisz dużej pizzy czy indyka, ale łatwiejszy dostęp do żywności w pojemnikach, czy woreczkach - staram się formować takie płaskie paczki. Łatwiej też robić własne lody w foremkach. Te przepastne szuflady french doorsów przypominały mi problem z poszukiwaniami właściwej paczki, kiedy jeszcze miałam zwykłą lodówkę. A tu elegancko wszystko widać z góry na dół. Mam taki model

e66b2e0e-4046-45c7-a24f-8c9407292d14

Z miesiąc i zaczniesz żałować że side by side kupiłeś.

Pod względem pojemności do rozmiarów jest to najgorsze co może być.

Szukam modelu jakiegoś dobrego i moja side by side mówi papa

@Acrivec zgadzam sie, stosunek gabaryt - pojemnosc do dupy. Ale wygoda kostkarki i wody przefiltrowanej weglem aktywnym (filtr w zestawie byl przynajmniej u mnie - teraz lece na zamiennikach) nie do zastapienia. No i to w zasadzie tyle jesli chodzi o zalety. Ja akurat mam duza kuchnie wiec na brak miejsca nie narzekam, ale w kazdym innym przypadku lepsza by byla zwykla z duza zamrazarka na dole

@maximilianan jak tak niemoge, jakbym Sam lepil to matka uzna ze jej juz nie kocham ze jest niepotrzebna i mnie wydziedziczyc, a jak juz Ja poprosze to bedzie mi gadac ile to ona nie stala i nie lepila tych pierogow… co poradzisz

@maximilianan idź dokupić koszyczki bo będziesz żarcie zbierał z podłogi xD Hisense spoko marka ale french door lepiej się spisuje w praktyce. Nie było modelu z metal coolingiem?

@maximilianan To prawda, na własnym M lodóweczka zrobiła robotę jak się "wykańczałem"... (lub jak mnie wykańczano wykańczaniem, zależy jak na to spojrzeć :D) ^^

Zaloguj się aby komentować