Największy pasożyt człowieka? Koty i psy! Od tysiącleci “bezczelnie” nas wykorzystują

Trudno wyobrazić sobie kotka, który chodziłby na spacery z myszką, czy aligatora, który karmiłby rybki! Nie może być również mowy o miłości do kleszczy lub pcheł, które liczne gatunki zwierząt noszą na sobie.

Są to przykłady popularnego w przyrodzie pasożytnictwa, czyli zwiększania własnego sukcesu reprodukcyjnego kosztem innego gatunku.


#niepopularnaopinia #nauka #psychologia


https://www.focus.pl/artykul/najlepszy-pasoyt-czowieka

Komentarze (25)

@DiscoKhan ale przeczytaj chociaż, przynajmniej ty byś to przeczytał. To artykuł, który ma trochę pobudzić szare komórki.

Jak już nawet ty nie czytasz trochę kontrowersyjnych tez to ja się załamuje.

@CzosnkowySmok tylko ten artykuł właśnie jest tendencyjny i generalnie nieprawdziwy, człowiek wcale nie jest jedynym gatunkiem który może się poświęcić dla drugiego gatunku. To raz pies zginął w obronie swojego pana?


Nie tylko człowiek może się tak mocno z innymi gatunkami związać, wśród stadnych ssaków to nie jest jakieś niespotykane zachowanie nawet jeżeli względnie rzadkie.

@DiscoKhan kolega niżej poprosił bym sprawdził termin symbioza. I się w sumie zaskoczyłem


W klasycznej teorii symbiozy, zaproponowanej przez Antona de Bary’ego, zawiera się także pasożytnictwo. Jest to uzasadnione m.in. dlatego, że w niektórych układach charakter współżycia może zmieniać się w czasie i jeden z symbiontów (organizmów żyjących ze sobą w symbiozie) może w pewnych okresach czerpać więcej korzyści, stając się pasożytem i doprowadzając do upośledzenia lub śmierci drugiego symbionta.

@CzosnkowySmok Tylko w dużych miastach. Na przedmieściach albo na wsi to pies jest wciąż żywym systemem alarmowym,a kot specjalistą od deratyzacji.

@CzosnkowySmok to, że człowiek uważa młode innego gatunku (kotki, pieski) za bardziej słodkie niż młode własnego gatunku (gówniaki) wiele mówi o naszym społeczeństwie. I ja też tak uważam, pomimo tego, że mam kaszojada xD

@Konto_serwisowe dla mnie to jest ciekawe, że można popatrzeć na ten temat z innej perspektywy. Mamy jakieś wyobrażenia i przekonania ale jednocześnie możemy popatrzeć inaczej, zmienić perspektywę. Nie musisz się zgadzać czy walczyć z taką tezą a po prostu zastanowić się.

@Alky :) az sprawdziłem i oto fragment:


W klasycznej teorii symbiozy, zaproponowanej przez Antona de Bary’ego, zawiera się także pasożytnictwo. Jest to uzasadnione m.in. dlatego, że w niektórych układach charakter współżycia może zmieniać się w czasie i jeden z symbiontów (organizmów żyjących ze sobą w symbiozie) może w pewnych okresach czerpać więcej korzyści, stając się pasożytem i doprowadzając do upośledzenia lub śmierci drugiego symbionta.


W sumie to sie nie spodziewałem tego

@CzosnkowySmok Człowiek bierze psa czy kota, bo ma z tego jakieś korzyści, jednak nie wiadomo czy pies / kot też czerpią korzyści, przynajmniej ja nie wiem, żeby kiedyś to powiedział. Domniemam więc, że człowiek jest pasożytem dla zwierzęcia?

Zaloguj się aby komentować