Najlepszy żwir dla kota to? ...
Priorytet: żeby nie waliło jak w murzyńskiej chacie (tak, sprzątam regularnie, kot ma krytą kuwetę).
#koty i chyba pasuje #srajzhejto
Najlepszy żwir dla kota to? ...
Priorytet: żeby nie waliło jak w murzyńskiej chacie (tak, sprzątam regularnie, kot ma krytą kuwetę).
#koty i chyba pasuje #srajzhejto
@zed123 @TheLastOfPierogi @Cybulion A jak inne kukurydziane, macie doświadczenie? Jest różnica między Benkiem a innymi firmami? Miałam wcześniej jakiś kukurydziany, fakt, że nie waliło na dłuższą metę kocimi sikami, ale za to waliło strasznie po kupsku. Skłaniam się jednak chyba, żeby do niego wrócić, bo lepiej pół godziny smrodu po sraniu niż na okrągło kocimi sikami.
Ogrzewanie podłogowe nie polepsza sprawy
@GazelkaFarelka IMHO najważniejszym w żwirku bentonitowym jest rozmiar ziarenek i pylenie. Im mniejsze, tym mniej wchodzi w kocie łapki (i w efekcie ląduje poza kuwetą) i lepsza chłonność (czyli żwirek jest wydajniejszy). Pylenie wiadomo, lepiej nie inhalować się pyłem za dużo.
Dla mnie Benek Compact jest najlepszy, bo w kategorii drobnego bentonitu jest bardzo tani. Możesz rozważyć jeszcze Tigerino Canada, ale jest dużo droższy.
Inne zbrylające się kompletnie nie zdawały u mnie rezultatu.
Kiedyś próbowałem dezodorantu do kuwet i pomagało, ale na krótką metę.
@GazelkaFarelka Ja niedawno awaryjnie kupiłem jakiś inny kukurydziany (bo nie zamówiłem na czas Benka) i myślałem, że będzie ok. Bo to w końcu też kukurydza. A okazało się, że nie i jebało z kuwety już po dwóch dniach. Te "kulki sikowe" tak jebały, żwirek zupełnie nie pochłaniał smrodu. Z Benkiem nie ma tego problemu. Są niby różne zapachy, ale one dość szybko się ulatniają i nie robi mi już różnicy jaki kupię.
@zed123 @TheLastOfPierogi przyszedł ten Benek kukurydziany, co prawda dopiero dziś drugi dzień po wymianie i myciu kuwety, ale wygląda na to, że jest lepiej. dodatkowo to spoko, że jest biodegradowalny, bo wywalam u siebie na działce, na razie sypię w krzaki, jak ziemia odmarznie to zrobię jakiś dołek żeby nie były porozwalane na wierzchu kupska
@TheLastOfPierogi Tydzień temu była myta i wymieniany cały żwir, ale już od trzech dni nieakceptowalnie waliło
Ze starszym kotem nie było problemu bo po prostu nie uznaje korzystania z kuwety - zimno, mróz i pizga a ona i tak miauczy pod oknem i woli lecieć na dwór, wystawiać dupę na środku pola. Teraz mamy drugą i korzysta z kuwety bardzo intensywnie. Na razie na dwór jej nie wywalę, bo za mała.
Trzeba trochę eksperymentować. Przerobiłem większość żwirków z benka, najmniej sprawdził się zapachowe (najbardziej odpowiadał nam leśny). Super Compact wypadł najlepiej, a obecnie testuję najtańszy, standardowy (żółte opakowanie) i rozrzucają go częściej niż wszystkie inne. Obok kompaktowego najlepszy kukurydziany. Miałem jeszcze Cat's Best Original, który był najlepszy ze wszystkich żwirków, które testowałem, lecz w lato zamówiłem opakowania opakowania po 10l, które różniły się znacząco od tych, które były poprzednio, czy to w opakowaniu 10l czy 20l. Planuję wrócić do niego po nowym roku, ludzie piszą w opiniach, iż jakoś się znowu poprawiła.
Zaloguj się aby komentować