Nadszedł wieczór, nikogo wokół, czas sobie zapuścić jakiegoś piórniusa Już wam mówię, co mi zaciągnęło Visconti się w
Nadszedł wieczór, nikogo wokół, czas sobie zapuścić jakiegoś piórniusa
Już wam mówię, co mi zaciągnęło
-
Visconti się w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎li i wypuszcza Homo Sapiens Carbon Rose Limited Edition za jakieś śmieszne 2.5k. Euro.
-
Nahvalur świętuje nadchodzący dzień pióra wiecznego z edycją jesienną Originala Plus
-
Pelikan swoje edycje Ink/Pen of the year ma już chwilę, ale nie meldowałem wcześniej, to melduję teraz - tym razem Pyrite
-
Lamy wypuszcza Studio w petrolu i jest prześliczne.
Jak się ureguluję z tym czego chcę od tego podsumowania to będę pewnie wrzucał rzadziej, na razie nadrabiam XD
Tyle ode mnie!
#piorawieczne







