Nadmyślenie


Za dużo mamy czasu na dumańce...

Myślimy o myśleniu o każdej dnia porze,

Lecz, czy takie myślenie w czymś nam pomoże?

Co nam po intelektualizowanej przepychance?


Próbujemy znaleźć życia cel i krańce,

Wszystko korkujemy, jak wino w amforze,

Mimo że myślą ciężko objąć morze,

Próbujemy zamknąć w etykietach świat, jak opętańce.


Gdzie jest koniec tego kaprysa?

I bezsennego kolejnego przedświtu,

Co siły i nadzieje znowu wysysa.


Czas nabrać na życie apetytu!

Pogodzić się że rysę goni rysa,

A mimo to chłonąć z kolorytu.


#nasonety #diriposta #zafirewallem

Komentarze (14)

@moll Super! Aż mi się ogniska majówkowe przypomniały co mieliśmy podobne tematy na nich ale nie używaliśmy tam takich ładnych słów

@moll

Jakby słowa z głowy wydarte

W kilku zdaniach na zawsze zamknięte

Wyryte na ścianie to zaklęcie przeklęte

Już nigdy nie zostanie przetarte

@UbogiKrewny 


Nie ma uroku nie do złamania

Tak jak już czasu nie cofniesz

Przekonaj się do życia kochania

Wtedy nareszcie odpoczniesz

Zaloguj się aby komentować