Komentarze (51)

@jarezz nie. po prostu jest jak sam Kielecki, niezastąpiona w święta, idealna do kanapek przy drugim śniadaniu, wypada mieć kiedy goście przyjdą, obecna tradycyjnie na weselnym stole, dobra na prezent itd.

@voy.Wu raz spróbowałem kieleckiego i nigdy więcej słoik z tym świństwem w moim domu się nie znajdzie.


Co do gorzały, to ma walić w łeb i wykręcać mordę, jak zaczyna smakować, to oznacza, że ma się problem.

@jarezz to przepalone kubki smakowe od tej" gorzały co wali i wykręca mordę", inaczej doceniłbyś naturalne dobro jakim jest smak kieleckiego. przy zniszczonym wódą przewodzie pokarmowym jednak poleciłbym chyba hellmans, który konsystencją smakiem i zapachem najbardziej przypomina Alugastrin.

@voy.Wu nie zgodzę się. Raz miałem szefa co uwielbiał kielecki, podobnie jak ty. Zwolniłem się mimo zarobków bardziej niż dobrych. No ale szef był z Morawicy, a w sumie to raczej z tego przybytku polskiej psychiatrii musiał uciec bo i było z nim coś nie tak, oprócz tego, że majonez kielecki uważał za najlepszy. Gorszej choroby psychicznej nie ma na świecie.

@jarezz standardowa procedura w wielu firmach. brak akceptacji Kieleckiego jako jedynego prawdziwego majonezu sygnalizuje u pracownika słabość w ocenie rzeczywistości i celową ignorancję lub niemożność zrozumienia takich uniwersalnych pojęć jak "jakość". co nie wróży dobrze dla takiego pracownika w firmie gdzie owe uniwersalne wartości są ważne.


taki test mający na celu oddzielenie ziarna od plew. jak widać działa.

@UmytaPacha pitca na zagrychę najwyżej xd


@voy.Wu wysokoprocentowych trunków to już parę lat nie pijam ale sam pan widzisz, to nie jest typowe zgromadzenie i typowa butla xd

@UmytaPacha połowa serka wiejskiego LIGHT bo 1 dbam o linie a 2 bo tylko taki był, sybullki tam nakroilem, ogurasa oraz syto solopieprzu i zjadłem z chlebkiem. Potem szarlotka bo mamę zrobiła no i tyle. Mam jeszcz gruszki ale już zeby umyte.

@UmytaPacha tak bardziej żeby już nie jeść bo potem dojadam owoce po nich się chce coś słonego potem piciu po piciu siku no i zaraz jest 5 rano słońce zostaje a ja total despair

@UmytaPacha ta ale bagietka jest dobra tylko na jeden dzień potem zmienia się z broń biała a ja nie ze jestem leniwy tylko jestem adeptem optymalizacji moich wyjść z domu szczególnie jak pada a teraz leje non stop

@UmytaPacha coty mam dobra piekarnie robią super pełnoziarnisty na zakwasie, do tego masełko oczywiście demi-sel i posmarowane od serca a nie tylko pomazane ehhh to jest to.

@UmytaPacha ja też nie lubię, pojebało ich 20€ za 4 takie skurwole malutkie, ciastko to jest karpatka co się masełkiem odbija 2 dni jak się wpierdoli połowę brytfanki a nie takie coś, ale ładne kolorki są to trzeba im przyznać.

@UmytaPacha drożdżoweczke dziadzia robi często tylko albo z truskawkami w lecie albo z taka słodka posypka, najlepsze do herbatki albo kakauka, Umm taka 2 dni po jak już sucha i maczasz sobie w ciepłym napoju i jak jesz to spływa po brodzie wszystko uwalone okruszki wszędzie, to jest definicja carpe diem.

@UmytaPacha ummm serniczek, masz tam ser na to ? Tutaj się da tylko takie new york style zrobić na tych Philadelphia, też dobry ale to nie sernik do końca. Ja mam smaka na banana bread z dodatkiem czekolady i migdałów.

Zaloguj się aby komentować