Hejto.pl

Komentarze (12)

Dreszczem oblany oraz potem ochrzczony, chowam się cichutko w szafie.


Serca kołataniem, łez ukojeniem, zagłuszam te odgłosy w lesie.


Szepczą cicho drzewa, knują coś cienie, gałąź pazurem po oknie drapie.


Szparą drzwi katuję się nadchodzącym strachem, w mej wyobraźni dresie.

Łan łej tu Narnia


Przeszedłem przez drzwi w szafie

i znalazłem się w prastarym lesie

od krzyku w gardle mnie już drapie

"jak się wraca!" - desperacko dre sie

Zaloguj się aby komentować