Komentarze (6)

@ChamskoCytuje no ciezki jest w obsludze. Wymaga bardzo duzo pracy nad techniką, skupienia i precyzji. Odplaca się ładnym brzmieniem i mocą juz przy nizszych obrotach. Osobiscie najbardziej mnie wkurwia ze hamowanie silnikiem jest duzo mocniejsze niz w rzedowkach

@GrindFaterAnona Fakt, dzwięk 100% lepszy od silników R4. Na duży minus jednak to hamowanie silnikiem, do rekreacyjnej jazdy po mieście mało praktyczne, drugi minus to zawiesznie z plasteliny, ale z tym się liczyłem w tym modelu, a trzeci główny to niefajna charakterystyka pracy. Wcześniej latałem 5 sezonów na z750 i silnik był dużo bardziej elastyczny, przez co do miasta był idealny. No ale podkusiło mnie sprawdzić jak to z tymi V-kami jest i już wiem że to nie dla mnie. Chociaż po modyfikacji zawieszenia byłaby fajna zabawka do torowania

Pojedzij z fałką trochę, przyzwyczaisz sie i polubisz. Fałka w SV650 to naprawdę udana jednostka napędowa. Mam identyczną w v-stromie, nie mogę powiedzieć złego słowa, hamowanie silnikiem przy tak słabych hamulcach jak w SV jest tylko zaletą. Hamuj z miedzygadzem i docenisz ten silnik. Co do dźwięku to tłumik robiłem w Edhaust, brzmi lepiej niż niektóre GS-y

@ChamskoCytuje tak chu**węgorze zawieszenia jak SV nie miałem w żadnym innym moto. Najgorsze jest to że próby poprawy niskim kosztem powodują tylko pogorszenie jazdy. Jedyna opcja to założenie zawiasu z GSXr ale koszta są tak duże, że lepiej kupić inne moto

Nie ma nic piękniejszego, od brzmienia SVki. Mnie tam charakterystyka tego silnika urzekła, ale pozycja za kierownicą zmusiła do sprzedaży. Nie dla mnie sporty

Zaloguj się aby komentować