@maximilianan nie pisze o prywatnych celach typu taksówka bo to było i tu, i tu a nawet więc teraz ale pisze o brutalności i rozwiązywaniu problemów przy pomocy policji.
Nie pisze też o tym jak ktoś podchodzi do policjantów przeszkadza im lub atakuje a później dostaje pałą.
Jak się kończyły protesty zwłaszcza większe typu czarny protest? PiS potraktował ich jak pączki w maśle bo wczesniej była armatka wodna, pałka albo gumowa kula często poprzedzone prowokatorami.
Jak dobrze poszukasz to tego jest w cholerę a mój ost. link z stoczniowcami pokazuje ładnie co się działo, "byliśmy łagodni, prblemy ze zdrowiem to nie chemikalia tylko opony" a policja napierdalała jak leci, protestujący, postronny, jeden chuj byle napierdalać.