Na obiad dla żony i dzieci zrobiłem cały duży gar grochówki wojskowej wyszła za⁎⁎⁎⁎sta mimo tego, że robiłem ją pierwszy raz Po obiedzie wszyscy robią rejony, później czas wolny i capsztyk.


#gotujzhejto #gotowanie #jedzenie #wojsko #heheszki

6e346b1f-c933-4fee-898f-facdd570469c

Komentarze (16)

K⁎⁎wa @spurdo_sparde....! Panie Kapralu, szeregowy j⁎⁎⁎na w d⁎⁎ę melduje WYKONANIE ZADANIA!!! Jeszcze raz!!!!


@siwy-y nie umiem gotować, ale jak grochówki nagotowałem to dobra była, wręcz za⁎⁎⁎⁎sta. Ale bym se teraz ojebał grochówki. Muszę chyba taką zrobić.

@le_banana żaden konkretny. Konsultowałem się z mamą kucharką przez telefon, a doprawiłem po swojemu jest masa filmików krok po kroku na YouTubie jak to zrobić;) ja nie namaczalem grochu przez 12 godzin tylko przez dwie i gotowałem w osobnym garnku

@siwy-y właśnie moczy się groch na jutrzejszą. Bez kiełbasy w kawałkach, nie plasterkach, i grochu z łupinami nie śmiej nazywać tej wersji wojskową. Grochówka, ok, ale wojskowa to coś kanonicznego, profanie!

Mój jednogarnkowy przepis na grochówkę studencką. Podsmażasz kiełbasę wędzoną w garnku, dorzucasz posiekaną cebulę, groch łuskany z paczki (pół paczki na mój jedyny wówczas trzylitrowy garnek). Zalewasz gorącą w

wodą z czajnika. Dodajesz kilka ziemniaków pokrojonych w kostkę. Sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, czosnek granulowany, marchewka opcjonalnie. Gotować na małym ogniu pod przykryciem ok. 2h do miękkości grochu. Na koniec majeranek. Gesslerowa pewnie by pluła, ale w akademiku trzeba było pilnować, żeby ktoś nie zeżarł przede mną. Teraz kilkanaście lat później umiem ugotować też tą bardziej wyrafinowaną wersję na wędzonych żebrach i moczonym grochu, ale ta studencka uproszczona jest spoko opcją dla początkujących lub leniwych.

Zaloguj się aby komentować