Myślę pozytywnie i efekt ten sam, przynajmniej odpowiedź po jednym dniu roboczym.Nie wiem jak odpowiadać dobrze. Muszę się nauczyć pewności siebie bo widać po CV brak pewności.

Inne ogłoszenia, na które aplikowałem są ciągle odnawiane a ja dostaje informację zwrotną, że się nie nadaję.


I tak wszyscy mi powiedzą, że nawet nie próbuję. A każdy ruch lub brak ma swoje konsekwencje i ode mnie wszystko zależy.

#pracbaza #praca

0ed368ab-78e0-4ae7-8441-744b2a6c5ca5

Komentarze (19)

@AdelbertVonBimberstein wychodzi na to, że nie ma wyjścia. Chociaż takiego śmiecia jak ja to nigdzie nie przyjmą. Moi rówieśnicy raz wysyłają CV i ich od razu chcą, zarabiają min. 7000zł netto w mieście powiatowym gdzie jest tanio.

@Dudleus probowales w administracji publicznej?

Hmm... jesli masz mozliwosc to podejdz z CV do biura karier bo moze trzeba nad nim popracowac.

@aerthevist jeszcze nie próbowałem w publicznej.

Daj spokój z biurem karier tylko kity wciskają. Robiłem szkolenia z Excel, umiejętności miękkich, kompetencji przyszłości, HR. Zawsze jest spuszczanie się jak to bardzo pracodawcy patrzą na te szkolenia bo są ważne na rynku pracy i przyszłościowe a nic mi to nie dało. Na doradztwie zawodowym babka powiedziała mi tylko "nie widzę błędów w CV trzeba próbować dalej", byłem na kilku warsztatach z pisania CV, pisała mi dziewczyna pracująca w HR, AI i nic to nie zmienia. Wszyscy profesorowie na UŁ gadają jakie to dobra uczelnia, wszyscy kariery robią tylko nie ja.

Szanse na rozmowę o pracę wynoszą 0%.

@Dudleus ja z tych wszystkich szkolen zapamietalem zeby pisac CV pod konkretnego pracodawce /ogloszenie - jak starasz sie o analityka danych to piszesz o rzeczach zwiazanych z analiza danych a nie np. Nagrodach w recytacji poezji czy dorabianiu na magazynie.


Wiele osob mowi o pozytywnym mysleniu. Rozumiem ze po dluzszym szukaniu jest o to ciezko wiec moge zasugerowac brak oczekiwan. Po prostu w koncu nadejdzie moment ze sie uda.

@Dudleus Kojarzę, że ty jakiś dziwny jesteś, ale skoro do rozmów nie dochodzi to odstraszanie osobowością odpada. Pisanie o sobie per śmieć raczej nie pomoże - inni powyzywają cię wystarczająco w życiu.


CV w nowoczesnym formacie, ale niechlujnie wykonane: tutaj jakiś odstęp nie wiadomo po co, czasem wielka czasem mała litera na początku punktu. Moją uwagę zwróciły dość dziwne okresy zatrudnienia - niby okresy wakacyjne, ale jakby nie do końca, to może wyglądać jak nieudane próby utrzymania się w pracy na stałe.


Być może warto dopisać jakiś opis na początku CV, który nakieruje czytającego na to po co aplikujesz (poza tym, że dla forsy, bo to oczywiste) typu "Jestem studentem, każde wakacje spędzam na zdobywaniu doświadczenia. Jestem pracowity, ale moja ambicją jest praca w sektorze [tu sektor firmy, do której aplikujesz], która uważam za perspektywiczna/interesującą/...

@aerthevist niby dobra rada z tym poprawianiem CV pod każdą ofertę, ale w rzeczywistości, w której niekiedy trzeba wysłać dziesiątki CV to prosta droga do frustracji i wypalenia zawodowego jeszcze na etapie aplikowania o pracę.


Małe korekty typu wymiana jednego punktu na drugi żeby zmieścić CV na np. 2 stronach to max co bym sugerował z praktycznego punktu widzenia.

@Wiertaliot życie mnie nauczyło jaki jestem, kobiety rekrutują a dla nich jestem śmieciem.

Komputer widzi to wykonanie i dlatego odrzuca?Wyżej wspomniałem, że już miałem różne wersje CV, pisały różne osoby i zawsze jest złe.

Wydłużyć okresy zatrudnienia niezgodnie z prawdą?


Ludzie z mojej klasy nawet jak nigdy nie pracowali to raz wysyłali CV i dostali sie od razu na staże.


Z brifem od ciebie będzie lepiej?


Podesłać profil na LinkedIn do diagnozy?


Mi mówili, że ma być max jedna strona

@Dudleus kobiety które mają cię rzekomo za śmiecia na tym etapie widzą kartkę, którą przygotowałeś, która ewentualnie przeszła przez cyfrowy filtr


To co napisałeś dowodzi tylko, że masz coś z garem i jakimś cudem pracodawcy to wyłapują zanim poznają cię osobiście.


Cóż, brawo dla nich.

@Wiertaliot

Czyli jak poprawie CV zgodnie z twoimi wskazówkami to nie będzie widać, że mam coś z garem?

Pokaż gdzie konkretnie po CV i profilu na LinkedIn widać problemy z garem.


Do jakiego terapeuty mam Iść bez pracy i po jakim czasie od terapii mnie zechcą gdzieś?


Zawsze gdy się odzywałem do kobiet i powiedziałem: "cześć,siema,hej" to słyszałem od razu:" nie mam czasu, daj mi spokój, mam chłopaka, idź sobie".

Na uczelni mówią, że wszędzie jest za mało kobiet. Biznes jest kobietą, podróż jest kobietą. A biały mężczyzna jak ja to tylko ślad węglowy wytwarza. Na Hejto na każdym kroku mi piszą, że nic nie robię, niczego nie próbuję, za dużo wymagam od życia, mam problemy z garem.

Staram się jak mogę i zawsze to samo to jak nie mieć problemów z garem?

@Dudleus Widzisz, nie widać, a i tak wyłapują. Telepaci!


Widać tu po tym co wypisujesz.


Do takiego na NFZ.


Dalszych rzeczy nie komentuję.

@Wiertaliot zawsze to samo, chcę coś poprawić, naprawdę coś zrobić to tylko szydzenie ze mnie, że mam problemy z garem.


Do kogo mam iść na NFZ? Byłem u psychiatry i psychologa na NFZ, ale nic nie wykryto. Pisałem o tym na hejto.Mam powiedzieć: "Chcę nie mieć problemów z garem by pracodawcy mnie chcieli. Kazał mi przyjść Wiertaliot z Hejto"?

@Wiertaliot nie mówię o tym, żeby całe CV pisać od nowa - wszystko zależy od tego jakiego typu pracy szuka - zwykle jeśli aplikuje się do firm o zbliżonym profilu to tak jak mówisz - wystarczą drobne korekty. Poza tym tak jak pisał @Dudleus CV powinna zamykać się na jednej stronie.

Zrób tak, zatrudnij się w zakładzie który Ci się podoba na jakimkolwiek stanowisku, później tylko czychasz aż się komuś noga powinie, czasami łatwiej się przenieść ze stanowiska na inne albo piąć się po drabince. Albo przemyśl zmianę kariery, na zupełnie inną branże, jak jesteś młody to bym się nie zastanawiał. Młody mam na myśli mniej niż 40 lat. Zaczynasz wszystko od początku, nic trudnego robiłem to już wiele razy.

Pozdrawiam Serdecznie

@Dudleus wyjedź w Bieszczady, a tak na poważnie jak nie możesz ogarnąć u siebie pracy to zmień miejsce. W świecie jest mnóstwo pracy. A w dzisiejszych czasach to można nająć się do niewolniczej pracy gdziekolwiek. Czasami dają nawet nocleg i żarcie.

Pozdrawiam serdecznie

Zaloguj się aby komentować