Myślałam, myślałam i wymyśliłam. Żadnego sonetu #diriposta w tematyce bieżącej - wielkanocnej, więc postanowiłam to jak najpilniej naprawić!


A czy Wy już umyliście i macie


Czyste okna dla Jezuska


Nie zapomnij umyć parapetów okiennych!

Przyjmujesz pozę półprzysiadłą,

Sięgasz kresów blaszanych, rdzennych,

Framugę okna ściskasz, jak ojcowskie imadło.


A tu czekają na Cię dalsze katusze!

I na co Ci to wzdychanie, zapędy krotochwilne?

Do ściery zaraz znów Cię przymuszę,

Lecz wpierw kup mopa końcówki kompatybilne.


Nie udawaj, żeś głazem!

Co machasz miotełką do kurzu tak topornie?

Tym razem nie wyręczę, choć idzie Ci niezbornie!


Ruchy! Fuszerki nie puszczę płazem!

Wszystko ma być doglądnięte,

I przed świętami - na błysk- sprzątnięte.


#nasonety #zafirewallem #poezja

Komentarze (6)

Zaloguj się aby komentować