#muzyka
Słucham właśnie Eski i mam takie przemyślenie na temat tego, że leci teraz dużo takiej se muzyki, mało nowej, głównie starsze przeboje. Można by powiedzieć, że młodzież nie słucha radia, ale to chyba nie to, bo pojawiłaby się co jakiś czas jakaś dobra nuta. Wydaje mi się, że za taki stan rzeczy odpowiada większa świadomość szkodliwości alkoholu i narkotyków u artystów.
Komentarze (8)
To tłumaczy skąd wzięło się tylu gigantów w latach 70. Chociaż z USA powinny ciągle płynąć bity fentanylowe. Może chodzi też o jakość towaru....
Muzyka w radiu, to jedna playlista (danej stacji) która leci w kółko od 20lat. Od czasu do czasu jest tam dodawany jakiś bieżący hicior, ale musi być bezpieczny. Najgorzej z tym jest na rmf i zetce. Tam grają do porzygu jedno i to samo. Radia w eterze nie da się słuchać. Nawet ja nie jestem takim dziadem, żeby dla mnie to było zjadliwe. Jedyne radio w eterze, którego od biedy da się słuchać to chilli zet
@aarahon Eska to nie jest radio wysokich lotów. W zestawieniu z wyslij sms eremefe fem i radjo zet graja praktycznie tą samą setliste. Mówie o głównym kanale eski nie pochodnych np rock, warszawa itp.
Myślę że po prostu to radio puszcza muzykę która daje najwięcej kasy. Wytwórnie promują wykonawców i utwory które trafiają do jak najszerszej widowni co jest gwarancją zarobku. Takie utwory są zwykle niskiej jakości. Nikt nie będzie puszczać niszowej muzyki z ledwo wiążącej koniec z końcem wytwórni bo autorzy tworzą muzykę tam z pasji. Czasem się udaje im przebić do głównego nurtu i wtedy dostajemy hity. Potem wielkie wytwórnie przejmują takich artystów i wyciskają z nich tyle kasy ile się da.
Zaloguj się aby komentować
