Muszę się poskarżyć na biedronkyzacje moich dwóch lokalnych Lidlów tu w UK - foto z jednego z dzisiaj i jednego z wczoraj. A już myślałem że mnie to nie dogoni a tu proszę xD Palety tak że można się poczuć jak ''w domu'' xD


A tak serio - to chyba sezon urlopowy w pełni i nie ma komu rozładować. Tyle dobrego że to nie jakieś mrożonki czy mięso;) No i nie zastawili wyjść ewakuacyjnych xD


#uk #lidl

a7f18ffb-01aa-40fc-8592-ccba6d672b6b
95ffdf42-46b3-4c2a-a1d1-8e08d52fffcb

Komentarze (14)

@Half_NEET_Half_Amazing U mnie to mało anglików pracuje w Lidlu, może ze dwóch widuje. Na pewno pracuje w tym koło mojego domu jamajczyk bo regularnie zatwierdza mi piwko na samoobsłudze, ze dwóch polaków, rumunka jest kierowniczką i ze dwoch hindusów bo są rano obaj jak chodzę po bułki, jeden do wszystkich tradycyjne hinduskim zwyczajem zwraca się boss albo my friend

@MarianoaItaliano a i tak miejsca jest tyle że wózkiem się miniesz z drugim człowiekiem. U nas czasem się nie da minąć nawet palety nie stoją, u mnie jest jedna taka biedra, że jakby mogli to te alejki by miały 50cm szerokości...

@MarianoaItaliano chyba żartujesz. Przecież nawet na drugim zdjęciu normalnie przejedziesz wózkiem. W biedrze jest problem żeby z podręcznym koszykiem przejść, a dużym to jest niemożliwe.

@Today To raczej specyfika preferencji danego kraju i zależy od kategorii a nie od sklepu: - są kategorie produktów które wygrywają np. angielski nabiał jest moim zdaniem dużo lepszej jakości niż nawet najlepszy polski brand. Jedyne co kupuje polskie z nabiału to w sumie mleko junior łaciate UHT bo tłuste 3.8% a u mnie też nie idzie tyle żeby świeże zużyć zanim skiśnie no i serek radomski waniliowy z sentymentu, tak to wszelkie produkty typu śmietana, serki, ser żólty i twarożek angielskie. Ale mąkę np. kupuję tylko polską bo z angielskiej żadne ciasto się mi nie udaje czy to z plain czy self raising tak jak z naszej tortowej

Zaloguj się aby komentować