Komentarze (9)

Wziąłem z boczkiem, cebulą, oliwkami i camembertem. Jeszcze po jakieś piwko zdążę. A w ogóle to słucham sobie stanu wyjątkowego, ale zaraz wleci audiobook. Mam jakąś nową fantastykę - nie znam gościa - Tom Holt. Mam nadzieję że się nie zawiodę. Cholernie jestem głodny, cały dzień nie mogłem się zdecydować na co mam ochotę.


A samolot bardzo fajny.

Zaloguj się aby komentować