Motosport w Polsce, odcinek 2137.
Do Brna będziemy jeździć, a tu niczego nie będzie.
#motocykle #torowanie
Motosport w Polsce, odcinek 2137.
Do Brna będziemy jeździć, a tu niczego nie będzie.
#motocykle #torowanie
@Shagwest Jakoś funkcjonujące tory (nawet te amatorskie jak Toruń) raczej nie mają problemu z utrzymaniem. Powiem więcej, mają tak nabite terminarze, że nie ma gdzie palca wcisnąć, wystarczy spojrzeć np na kalendarz toru Słomczyn albo Silesia Ringu. Łatwiej znaleźć termin u renomowanego chirurga niż na torze w Polsce, a mimo tego nowe obiekty nie powstają. Popyt na takie usługi zwłaszcza na amatorskie, jest ogromny. Bardziej profesjonalnych (albo majętnych) kierowców to aż tak nie dotyczy, bo jak ktoś ma pieniądze żeby zajechać kilka kompletów slicków na trackdayu, to zapakowanie wozu na lawetę i wysłanie do Brna albo na Ring nie jest problemem.
I ja rozumiem, że tor blisko miasta może być uciążliwy, ale nie rozumiem czemu nie powstają nowe obiekty nawet takie na mniejszą skalę przeznaczone dla amatorów.
@cze Nie chodzi mi o problemy z utrzymaniem, a o to, jaki to jest ryzykowny biznes. Każdy (albo prawie każdy) tor w Polsce ma nad sobą wiszące ryzyko zamknięcia z tego samego powodu. Weź tu wyłóż na to miliony. A weź namów bank, by Ci pożyczył na to miliony.
Tor offroad, jakkolwiek by nie był fajny, to jednak będzie dużo mniejszą wtopą finansową, jak po pięciu latach trzeba będzie się zawijać.
Zaloguj się aby komentować