#motoryzacja

To, że złożyliście wielosezonowe opony, nie znaczy, że to już koniec waszych wizyt na wulkanizacji, albo samodzielnej pracy przy kołach. Obie te opony są z tego samego rocznika, jeździły na tym samym samochodzie przez 5 lat. Przednie, czyli oś napędowa, zużyte całkowicie, poszarpane, stan fatalny. Tylne, które biernie się toczyły, prawie nówki. Pamiętajcie, żeby rotować koła co jakiś czas, żeby równomiernie zużywać opony i tym samym oszczędzać pieniądze

a99f6ebf-8e09-4ee4-889b-dacd15660308
f2903680-1b81-4f39-9b3a-a117cd53bb8d
148a1ccc-2cca-4755-949d-c82ae4c9faa6
6ad856dc-23e4-40ef-ab71-1d11b7bdeb45

Komentarze (13)

@dez_ Rzecz w tym, że oczywiste to jest, dla kogoś, kto o tym wie :p są ludzie, którzy nie wiedzą, że w aucie trzeba olej wymieniać, dlatego ja każdemu bez wyjątku mówię, że należy to robić

@Sweet_acc_pr0sa często opony z tyłu się nierówno wycierają. Generalnie opony zmienia się co 5 lat więc jeżeli te z tyłu będą miały bieżnik ale będą stare to i tak będą do wymiany. Dodatkowo tył ma dużo większe znaczenie niż przód jeżeli chodzi o utrzymanie toru jazdy. Przy rotacji opon wszystkie 4 zużywają się równo. Dobrą praktyka jest sprawdzenie wyważenia kół przynajmniej raz na rok.

@Sweet_acc_pr0sa Możesz, pewnie, że możesz, ale te za dwa lata też będziesz musiał wyrzucić, bo sparcieją. Moim zdaniem lepiej jest wyrzucić 4 zużyte od razu i cały czas mieć 4 takie same opony, a nie wiecznie stare na tyle

@Giban można teraz te dać na przód na dotarcie, a nowe na tył

Z resztą, nie ma co się przywiązywać, że wszystkie cztery koła to wytrzymają tyle samo. Jedną się uwali, to i tak komplet na oś trzeba kupić.

Moja partnerka miała takie szczęście, że najpierw dziura w jednej oponie, ale jechała przy zbyt niskim ciśnieniu i do śmietnika się tylko nadawała. Następnie na tym samym kole rozcięła oponę o występ na bramie. Narzekałem, że mogłaby jakieś inne koło rozciąć, a nie nowe xD

@Pirazy Na krawędziach są poszarpane, tak. Raz, że to zimówki, które klient potraktował jak wielosezon, więc w upały się poszarpały, a na krawędziach bardziej, bo pewnie nie pilnował ciśnienia

Zaloguj się aby komentować