#motoryzacja #samochody
Taką rozkminę mam: szukam pomysłu na samochód, który można obecnie kupić za kilkanaście, max. 20k zł i w który pakowanie kasy ma jakikolwiek sens, bo za jakiś czas dalej będzie miał realną wartość dla mnie, jako użytkownika i dla ewentualnego kupującego.
Teraz pcham kasę w zwykłego strupa i to jest tylko uciekanie przed ostateczną agonią - auto naturalnie traci wartość, starzeje się i każda włożona złotówka to po prostu "łatanie durszlaka". Teraz dumam, czy są samochody, gdzie po latach pchania kasy dalej jest w nich "coś" - cieszą i trzymają wartość lepiej niż zwykły samochód.
Przychodzą mi na myśl wszystkie wersje specjalne, na przykład VW Golf GTI - traci wartość wolniej i po latach na pewno będzie fajnym samochodem a jednocześnie jest do dobre auto na co dzień i koszty utrzymania nie powinny przerażać.
Jakieś pomysły?



