#motoryzacja i trochę #heheszki , bo mam swojego fiata cipo w gazowszu i chyba zamarzł mi parownik(chyba), bo nie mogę dotankować gazu i jadę na benzynie. Przesiadam się jutro na fiuta brawo różowej, bo on idzie na gazie... Wiecie, oszczędności, które wyjdą mi chyba bokiem...
Ogólnie to fajnie jest. Zima zaskoczyła, że może być zimno w zimie, jak jest zimno, bo jest zima...
Komentarze (14)
Bez paniki miałem kiedyś kropka 1 zatrutego i jednej zimy przyłapała mi woda w benzynie bo nie palił na benzynie musiałem go z gazu męczyć a kilka dni później coś przymarzło w instalacji lpg i rzucił palenie zupełnie. Musiałem na krawacie go ściągnąć do ogrzewanego garażu i po niecałej dobie chodził bez problemu na Pb i LPG. Później dykta do baku a wkrótce potem nadeszła odwilż.
Zaloguj się aby komentować