Komentarze (9)

@Pawel45030 popularny proceder, kiedyś tak się woziło do BY i RU.

Wpierw wjeżdża legalnie z procedurą celną "strupek"

Potem wjeżdża kradziony samochód który po przekroczeniu granicy staje się "strupkiem po remoncie"

Strupki się kupuje po 500-2000e za 1-3 letnie auta.

Obecnie widzę że latają na UA.

To oznacza że w najbliższym czasie każde z aut na lawecie będzie powiązane z kradzieżą prawdopodobnie na terenie EU.

Porejestrowane strupki będą miały ukraińskie legalne blachy i dowody rejestracyjne.

A kradzione auta będą na nich wjeżdżać na UA.

@Ten_koles_od_bialego_psa Dokładnie.

Te auta są zbierane i kupowane dla VINów i numerowanych części. W sensie - dla samych numerów. Sposób legalizowania lewizny.

Zaloguj się aby komentować