
Ukraińscy żołnierze narzekają na psującą się logistykę bezpośrednio na linii frontu. Przede wszystkim spadła częstotliwość dostarczania zaopatrzenia i znaczny spadek jakości posiłków, które trafiają na front.
#rosja #ukraina #wojsko #wojna

Ukraińscy żołnierze narzekają na psującą się logistykę bezpośrednio na linii frontu. Przede wszystkim spadła częstotliwość dostarczania zaopatrzenia i znaczny spadek jakości posiłków, które trafiają na front.
#rosja #ukraina #wojsko #wojna
Żołnierz powinien mieć zapewnione podstawowe środki, takie jak żywność na możliwie najwyższym poziomie. To jest najprostszy i najszybszy sposób żeby podnieść morale. Bo jak żołnierz ma walczyć, ryzykować życie, patrzeć na te wszystkie okropieństwa wojny to powinien mieć chociaż coś dobrego do jedzenia, żaby w tej całej smutnej i przerażającej sytuacji mieć chociaż tyle.
Super ciekawa analiza plk.Lewandowskiego (zdecydowanie bardziej wartośćiowe niż propagnadaAndromedy) i on akurat mówi, że morale UKR są ok, udało się powstrzymać masowe dezercje, dop których wcześniej dochodziło (np. cała brygada szkolona we Francji) problemem są ukryte dezercje ale to ina bajka.
Co do ogólnej sytuacji to niech sobie każdy posłucha ale generalnie tak jak w Ukr. przysłowiu: gruby schudnie a chudy zdechnie.
https://open.spotify.com/episode/69XlLQBEzLBiooAOKYxtmV
A tutaj też suepr analiza jak ewoluje RUs armia
https://x.com/wojtekfalco/status/1985089884206305656
aha bo zara miejscowe "spece: zaczną szczekać.
Obaj atyorzy są bardzo proukraińscy.
Wysłuchać/poczytać a potem marudzić
Zaloguj się aby komentować