Komentarze (10)

Żołnierz powinien mieć zapewnione podstawowe środki, takie jak żywność na możliwie najwyższym poziomie. To jest najprostszy i najszybszy sposób żeby podnieść morale. Bo jak żołnierz ma walczyć, ryzykować życie, patrzeć na te wszystkie okropieństwa wojny to powinien mieć chociaż coś dobrego do jedzenia, żaby w tej całej smutnej i przerażającej sytuacji mieć chociaż tyle.

@DexterFromLab Ładna teoria, gorzej jak jesteś biednym krajem który trwa w wojnie już czwarty rok i masz milion żołnierzy do wykarmienia

@Pstronk Na coś takiego muszą się znaleźć fundusze, albo darczyńcy wśród sojuszników. To jest kwestia powagi państwa i podstawowego szacunku dla żołnierza.

@DexterFromLab nie byłem nigdy na wojnie ale na ile mogę przygotowywałem się na nią. Często na poligonach czy innych ćwiczeniach sama wizja dobrej michy podnosiła człowieka znacznie na duchu a po zjedzeniu człowiek odzyskiwał siły. Raz na COZ Wędrzyn podczas ćwiczeń z wojskiem zaatakował nas OPFOR tuż po zjedzeniu ciepłego jedzonka (lutowy poranek,noc była mega zimna) i na tyle nam to dało energii żeśmy opfor z 17 WBZ wybili niszcząc im 2 rosomaki i piechotę i wyparliśmy przeciwnika. Także to jest fundamentalna sprawa

Super ciekawa analiza plk.Lewandowskiego (zdecydowanie bardziej wartośćiowe niż propagnadaAndromedy) i on akurat mówi, że morale UKR są ok, udało się powstrzymać masowe dezercje, dop których wcześniej dochodziło (np. cała brygada szkolona we Francji) problemem są ukryte dezercje ale to ina bajka.


Co do ogólnej sytuacji to niech sobie każdy posłucha ale generalnie tak jak w Ukr. przysłowiu: gruby schudnie a chudy zdechnie.


https://open.spotify.com/episode/69XlLQBEzLBiooAOKYxtmV


A tutaj też suepr analiza jak ewoluje RUs armia

https://x.com/wojtekfalco/status/1985089884206305656


aha bo zara miejscowe "spece: zaczną szczekać.


Obaj atyorzy są bardzo proukraińscy.


Wysłuchać/poczytać a potem marudzić

Zaloguj się aby komentować