Mój siostrzeniec dostał od babci sklep w Szopienicach, tylko że działka na której jest budynek należy do miasta. Stwierdził, że chcę ją wykupić i zaczął się boksować z urzędem na pisma, dziś jakiegoś naczelnika zapytał wprost czy widział ołowiane dzieci i czy chce mieć powtórkę z rozrywki mając pod urzędem strajk starszych ludzi którzy w tym sklepie kupują od 40 lat XD naczelnik podobno zrobił oczy jak 5 zł i prawie pod stół wpadl

#gownowpis

Komentarze (24)

@Pirazy Ano próbowali go właśnie zbyć argumentem, że on nawet nie wie z jakimi poważnymi inwestorami oni załatwiają sprawy w tym dziale XD

Co w Szopienicach można sprzedawać? Worki na węgiel?

Z biznesów bym się zastanawiał nad skupem złomu, ale w sumie cały złom już zniknął stamtąd dekady temu.

@paulusll w 2017 zabrałem żonę pierwszy raz do Polski. Był luty, a ja stwierdziłem, że zabiorę ją w podróż w czasie. W centrum Kato wsiedliśmy w 15ke (a był to jeszcze stary tabor) i ruszyliśmy w stronę Sosnowca. Szopienice nie zawiodły, za domem kultury, wsiadła banda bezzębnych wycieruchow ale było grzecznie i bez awantur. Żona spytała się mnie, czemu po wojnie nie odbudowali tej dzielnicy.

@Taxidriver Serio ta dzielnica się zmienia, ja tam się wychowałem praktycznie i już nie ma tego dreszczyku emocji co wcześniej.

@paulusll ja kiedyś wracałem z imprezy z gwiazd wzdłuż torów 15ki bo tylko ta drogę znalem. Był czerwiec a ja szedłem w hawajskiej koszuli i klapkach. Jak dotarłem na Szopki to wytrzeźwiałem, zbyt szybko.

@paulusll też bym zrobila wielkie oczy jakby petenci ode mnie oczekiwali że będę wyłapywać nawiązania do ich seriali z netflixa xd

@Umypaszka wiesz, to tak jakby się zdziwić, że mieszkańcy Hiroszimy, nie łapią nawiązań do amerykańskiego programu masowego gotowania ryżu z 1945.

@Taxidriver no błagam cię, nie wszyscy oglądają wszystko co wypluje netflix, nie wspominając o tych co netflixa nie mają w ogóle

@Umypaszka ale mówimy o lokalnie, który poszedł coś załatwiać w lokalnym urzędzie. Jak urzędnik, nie zna histori swojej okolicy, to bardzo źle to o nim świadczy. Tym bardziej, że pan urzędnik może jeszcze pamiętać te czasy.

Teraz skumałem, że może nie jest wystarczająco jasno powiedziane, że to właśnie Szopienice są miejscem gdzie rozgrywa się akcja Ołowianych dzieci i większość lokalnych mieszkańców zna to z autopsji. Inaczej mówiąc, tu je Šluńsk, gorole niy rozumiom.

@Taxidriver czy "ołowIane dzIecI" to nazwa używana w historii lokalnej czy tylko tytuł serialu? to tak jakby mówić "widział pan "zew żurba" i chce skończyć tak samo?" bo serial mówi o dzieciach we wrześni i człowiek we wrześni powinien znać każdy serial netflixa który o tym traktuje.


ja głównie piję do "naczelnik podobno zrobił oczy jak 5 zł i prawie pod stół wpadl" bo może nie wiedział o kij chłopu chodzi, albo zaswędziała go dupa, albo pomyślał że chłop pomylony i gdzie jest przycisk na ochronę. Ludzie lubią sobie dopowiadać jak to kogoś zezłomowali zniszczyli zorali podczas gdy ta druga strona reaguje w ten sposób z zupełnie innego powodu

Zaloguj się aby komentować