Mój największy problem to rozpoczynanie wielu rzeczy na raz a w efekcie nie kończynie wielu z nich...


Jakoś nie potrafię zrobić tak by zacząć jedna rzecz i ja skończyć zanim wezmę się za drugą... Aktualnie mam minimum 12 projektów zaczętych i ciężko mi to ogarnąć...

Mówiąc ogarnąć chodzi mi oto, że mam powiedzmy 5 rzeczy do 3 projektów do zarabia ze wsi od rodziców. Oczywiście zapomnę o 3... Mam coś do kupienia do przewiezienia przyczepka, jak pewnie wiecie o połowie zapomnę...

Prowadzę kalendarz ale mimo wszystko jestem zapominalski... Bo co z tego, że wiem co kupić jak później zapominam zabrać kalendarza. Te w telefonie w ogóle nie działają, bo zapominam tam patrzeć, jednak co zapisane to jakoś lepiej idzie...


#pszemosienaprawia

Komentarze (11)

Trzymaj sie, ja przesuwam klocki w kalendarzu na kolejny dzień albo tydzień. Dziwne, że jeszcze tego gnojka w tetrisa nie pokonałem

@cebulaZrosolu lista jest w telefonie, codziennie nowa, jezeli czegoś nie zrobiłem to nowa lista zaczyna się od tej pozycji, mając listy jedynym wymogiem jest konsekwencja, łatwiej pamiętać o jednej liście niż 10 rzeczach

@cebulaZrosolu mam tak samo, poddałem się i z tym żyję. Jedynie moją Kobietę to wkurwia gdy standardowo na sześć rzeczy ze sklepu zawsze zapomnę o dwóch xD.

Projekt to chyba za duże słowo jak ty masz coś do przewiezienia, to są zadania. Ja polecam kalendarz google, dodaję sobie wydarzenia i zadania, również te cykliczne, wszystkie kalendarze mam połączone w telefonie, a na komputerze w thunderbird. Kalendarze wysyłają powiadomienia w zależności od ustawień na telefon, maila, desktop, nie da się przeoczyć

@cebulaZrosolu może musisz się nauczyć po prostu porzucać projekty/zadania/cokolwiek tam masz? Życie jest ograniczone, nie zdążysz zrobić wszystkiego.

Zaloguj się aby komentować