Mój największy problem to rozpoczynanie wielu rzeczy na raz a w efekcie nie kończynie wielu z nich...
Jakoś nie potrafię zrobić tak by zacząć jedna rzecz i ja skończyć zanim wezmę się za drugą... Aktualnie mam minimum 12 projektów zaczętych i ciężko mi to ogarnąć...
Mówiąc ogarnąć chodzi mi oto, że mam powiedzmy 5 rzeczy do 3 projektów do zarabia ze wsi od rodziców. Oczywiście zapomnę o 3... Mam coś do kupienia do przewiezienia przyczepka, jak pewnie wiecie o połowie zapomnę...
Prowadzę kalendarz ale mimo wszystko jestem zapominalski... Bo co z tego, że wiem co kupić jak później zapominam zabrać kalendarza. Te w telefonie w ogóle nie działają, bo zapominam tam patrzeć, jednak co zapisane to jakoś lepiej idzie...
#pszemosienaprawia
