Mój kumpel się żeni. Na zaproszeniu napisali że nie chcą prezentów i kwiatów tylko wino i #pieniadze


Więc zrobiłem #rekodzielo taki kolaż z banknotów z kilkudziesięciu krajów. Łącznie jest ok 1000zł.


Egzotyczne kraje takie jak Fidżi, Korea Północna, Japonia, Wenezuela, Iran Dżibuti czy Zimbabwe. Ten ostatni jest fajny. Banknot 10 miliardów dolarów Zimbabwe.


W zestawie też poszła kartka od #kartkicytmirki.


Mam nadzieję że będą zadowoleni. Będą mogli sobie powiesić jako ozdobę lub wymienić na PLN i wydać na głupoty.

f537f465-4713-4324-a3d3-644c55c68fe4

Komentarze (18)

"nie chcą prezentów tylko wino i pieniądze". Ale my mamy zjebane zwyczaje, że ktoś, organizując wesele jest tak pewien iż cokolwiek z tego tytułu mu się należy, że jeszcze stawia warunki. Żenada i wieśniactwo to mało powiedziane. Ta, ja wiem, że koperty itd. leżą w "dobrym" tonie ale to takie trochę wyłudzenie - my organizujemy imprezę ale to wy za nią płacicie. Małe i małostkowe to w c⁎⁎j, jak cię nie stać żeby robić bibę to jej k⁎⁎wa nie rób, proste. Jakbym chciał iść na płatną imprezę tobym pojechał na Tommorowland. Zawsze daję koperty ale tylko i wyłącznie dlatego, że to jest moja decyzja i kaprys. Jakby mi ktoś takie żądania postawił, tobym zwyczajnie nie przyszedł

@Jim_Morrison To nie jest żądanie. Po prostu informacja że nie chcą prezentów typu bukiety kwiatów i 5 kompletów pościeli i 3 termomixy tylko wola na to konto wino lub pieniądze.

@myoniwy po prostu nie idź a nie idiotę z siebie robisz. Ja nie musiałem żadnych karteczek dawać ludzie sami dawali pieniądze. Było pare pustych kopert ale wesele praktycznie się zwróciło.

@myoniwy ale to żart a pieniądze i tak dałeś? Daje się minimum tyle ile kosztuje stolik. Moja babcia 15 lat temu dała mi 2000zl. Ressta dawali po ok 200zl 150 i się zwróciło.


Moją fanaberią za 500zl byl trębacz, który zagrał w kościele Ave Maria bo grałem w hitman blood money i mi się spodobało.

Daje się minimum tyle ile kosztuje stolik


Chyba według zasad savoir vivre z Podlasia. Weź od razu bilety sprzedawaj z przelewem a conto w wysokości kosztów organizacji wesela w przeliczeniu na osobę.


Jak ktoś organizuje wesele to zaprasza na nie GOŚCI. Tylko od nich zależy ile i w ogóle czy cokolwiek ci dadzą. Gdy czytam te wszystkie bzdury jak to warchoły organizują wesele z założeniem, że koszt ICH zabawy musi się im zwrócić z pieniędzy od gości to mnie śmiech zalewa. Nie stać cię to nie organizuj sobie imprezy i zaproś rodzinę najbliższą do restauracji, bo później czytam o spirali zadłużenia z chwilówki wziętej na organizację wesela xD

Zaloguj się aby komentować