Moim noworocznym postanowieniem jest ograniczenie konsumpcjonizmu. Kupowanie wyłącznie tego, co niezbędne. Niemarnowanie żywności. Jak najrzadsze uczęszczanie do sklepów i centrów handlowych. Eksploatacja rzeczy, które już posiadam.


W skrócie: minimalizm.

Komentarze (18)

@..... Trzymam kciuki i mocno polecam - jak już człowiek się troche odzwyczai i zobaczy, że się da, to zaczyna się zastanawiać po co przez tyle lat tak robił.

@..... Od dawna tak żyję. @JamesOwens niekoniecznie, bo minimalizm to często zakup droższych rzeczy, które posłużą lata. Buty, torebki, kurtki, trzeba zapłacić 4x tyle niż za tanie rzeczy noszone i wywalane co sezon. Nie dość, że dłużej posłużą to jest się ubranym jakościowo lepiej niż z tanich sieciówek.

@onionspirit Urządzenie 3w1 Brother DCP 7030 z zamysłem na części gdzie po zakupie tonera i bębna za 60 zł działa jak talala. Z przydasi i starej termy elektrycznej zrobiłem grila, blachy na skrzynie ogniową pochodzą z resztek blachy jaką kupiłem do budowy pojazdu którym się kiedyś tu pochwalę, kólka do niego pochodzą od zbiornika z kompresora który poszedł na bak do pojazdu, sklejka z szuflady która lezała przy śmietniku na osiedlu.

a949073a-81d8-4033-9a24-5ef6c59fd9e5

@..... Ja polecam, głównie ze względu na czas który ma bardzo wysoka wartość w życiu

Mniej czasu marnujesz na kupowanie i szukanie.

Mniej czasu na sprzątanie

A w przypadku droższych rzeczy mniej czasu na konserwację/ naprawy jak również na zarabianie na ich zakup i utrzymanie.

W skrócie oszczędzasz czas i pieniądze.


A ja od siebie polecam licytacje na allegro lokalnie - mając pakiet Smart ma się 6 darmowych wysyłek do paczkomatu i cała sprzedaż wychodzi mniej niż koszty przesyłki. Więc można się pozbyć zbędnych wartościowych rzeczy.

Zaloguj się aby komentować