Moi rodzice w latach 2010-2012 mieli firmę zarejestrowaną na mamę, ale to tata miał wszystko ogarniać. Tata zmarł 5 lat temu i teraz okazało się, że nie były w ogóle regulowane składki zusowe - mały zus. Zaległości wyszło około 6 tysięcy, ale odsetki urosły do 20 tysięcy.
Rodzice pismo o zaległości dostali w 2012 roku i podobno je odebrali, chociaż mama nic sobie nie przypomina, tak czy inaczej wsiedli jej na wypłatę.
O ile spłatę zadłużenia rozumiem to czy da się chociaż jakoś wybronić odsetki o które upomniał się zus po 14 latach?
#prawo