Mlask, mlask, Zakapturzeni ludzie w mrozie. Zgroza. Młodzi, jak młodzi, to coś knują. Pewnie terroryści. Stwierdził Jarek
#polityka

Mlask, mlask, Zakapturzeni ludzie w mrozie. Zgroza. Młodzi, jak młodzi, to coś knują. Pewnie terroryści. Stwierdził Jarek
#polityka

@Frog ale pa na to...
Jarosław Kaczyński pojawił się przed aresztem śledczym w Warszawie Grochowie, gdzie chciał interweniować w sprawie byłych posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Krytykując poczynania policjantów narzekał na "grupy zakapturzonych młodych ludzi" w okolicy swojego domu. Jednak gdy wypowiadał te słowa, za jego plecami stał ubrany w kaptur poseł Piotr Gliński. Reakcja byłego wicepremiera była błyskawiczna.
Zaloguj się aby komentować