@cebulaZrosolu
Czyli reasumując - bronisz ludzi co nagminnie łamią przepisy, bo "dzikie zwięrzęta same wbiegają pod koła i w ogóle jest ich za dużo, więc żadna szkoda".
Dziś dzień wolny, polecam na refleksję. Bo dzięki właśnie takim co nie chcą karania za notoryczne łamanie przepisów (bo karanie to nie jest droga xD) mamy teraz takich Majtczaków byczących się w UAE po zamordowaniu całej rodziny, tirowców oglądających filmy podczas jazdy i wbijających się korki i innych podobnych jeżdżacych szybko, ale bezpiecznie, do czasu aż będzie szybko i kogoś zabiją.
Oczywiście, że karanie rozwiązuje bardzo dużo problemów, ale wiem, że z Lublina bliżej do Ukrainy jak Niemiec.