Miałem nie oglądać, ale jednak się skusiłem na #thelastofus i się wkręciłem. W grę nie grałem więc nie mam porównania, ale czuć klimat w serialu. Ten trzeci odcinek trochę przydługi i zbyt rozbudowany wątek poboczny Billa i Franka, ale jak na kontrowersje jakie pojawiły się po tym odcinku to myślałem, że nie wiadomo jakie gejostwo tam będzie się odbywało, a tu chłopy się pocałowały 3 razy i raz w łóżku poleżeli xd
Mogła zmęczyć długość odcinka, tak długie rozwinięcie pobocznego wątku i ew. niekonsekwencja w akcji gdzie mieszkają we dwóch na takim terenie, mają pełno zasobów a na końcu odcinka teren wygląda prawie tak samo jak 20 lat temu tylko jest pomalowany i zadbany. Przez te kilkanaście lat byli tylko raz atakowani i bez problemu obronili się przed napastnikami?
Voltage

@PanRejent no właśnie odcinek strasznie męczący i głupi, ludzie się srają o jeden wątek a całość się nie skleja. Mi to przypomniało trochę epizody TWD gdzie się urządzali w jakimś miejscu i działy się totalnie debilne rzeczy byle usprawiedliwić wątek "śmiertelnie groźnych" walkerów czy innych ludzi.

PanNiepoprawny

@PanRejent nie raz ale więcej się nie zmieściło

Man_of_Gx

@PanRejent 3ci odcinek nic nie wnosi do fabuły a dramaturgii w nim tyle co w końcowych napisach do Reksia.

Bez różnicy homo, hetero, dendrofilia, sado-maso, w każdej wersji byłby słaby bo powtarzający do porzygu ograne schematy. Ewentualnie w wersji sado-maso mógłby być ciut ciekawszy a na pewno bohaterowie mieliby ciekawszą stylówę

Jeden tekst mi się spodobał:

  • Nie na truskawkach!

Jak ktoś jeszcze nie zaczął oglądać to polecam pominąć ten epizod bo o chuj w nim chodzi, no dobra o dwa.


Gx

jerekp

@PanRejent no ten 3. odcinek to niezła odklejka, nie ma po co do niego wracać

Zaloguj się aby komentować