Miałem dzisiaj wrzucić taki sam filmik ze swojej kamerki. Po prostu mnie rozwala jazda po drogach z 3 pasami w #warszawa Teraz na S2 zrobili odcinkowy pomiar prędkości więc mamy na prawym tiry lecące 90, życiowe ofiary na środkowym w porywach 80 i festiwal spierdolenia na lewym, bo część się nie boi i będzie zapierdalać ewentualnie jechać 90 bo przecież odcinkowy pomiar jest i nie można szybciej wyprzedzić bo będzie miał średnią 98. Tu chłop jedzie s79 od mordoru, gdzie jaka pora dnia by nie była prawy pas jest pusty a NPC jadą środkowym 60 jakby byli błędem matrixa.

https://www.youtube.com/watch?v=q33NQZILuHU


#gownowpis #polskiedrogi #zalesie

Komentarze (7)

Zawsze jak jestem w Warszawie to jeżdżę skrajnym prawym pasem i zawsze jestem najszybszy na drodze. W żadnym innym mieście nie widziałem tego fenomenu, zastanawiałem sie nad tym i to może wynika z tego że tam jest mnóstwo osób z tzw. "awansu społecznego" które w jakiś sposób skojarzyły lewy pas ze statusem?

@30ohm Odcinkowy w tym kraju się nie może udać, ludzie nie umieją nimi jeździć. A jazda na tempomacie tylko wkurwia, bo nie możesz ustawić jak człowiek 117-120km/h, bo ludzie jadą w rozstrzale nawet 30km/h.

@WujekAlien oj tak. Pierwsza to taki że wjeżdżają przed maskę jak masz aktywny tempomat to wali po hamulcach, a drudzy to taki wiszący w martwym polu bo on jedzie 3 km/h szybciej i trzeba dodawać gazu albo hamować.

@30ohm patrz na 3 pasy jako przeznaczone do takiej samej jazdy, a nie skrajny prawy najwolniejszy a lewy najszybszy, wtedy nie będziesz się wkurzał. Ja tam lubię wyprzedzać wszystkich prawym, jeszcze się wtedy patrzę co za jełopę wyprzedzam. Często gęsto po wyprzedzeniu widzę jak zjeżdza za mną na prawy

@JackDaniels tak zakładam, gorzej że trzymają taką odległość że nie da się przeskakiwać pomiędzy pasami. Jedziesz prawym doganiasz kogoś i chcesz wyprzedzić środkowym to się nie da. Bo masz stado kretynów na środkowym jadących wolniej od ciebie i trzeba odwalać głupi manewr ucieczki na lewy przez 2 pasy.

@30ohm to jeszcze nic. Na Puławskiej wymyślili sobie, że nagle prawy pas zmienia się w bus pas. Jak nie wbijesz się w porę to stoisz jak debil i czekasz aż jakiś łaskawiec ciebie puści. Inna sytuacja to zjazd do sklepu. Jadę środkowym, chce zjechać na lewy (szybko nie jadę, nie widzę potrzeby szybciej niż pokazuje znak) i się nie da. Dlaczego? Jak tylko ktoś z prawego widzi, że chce mu wjechać to nagle pedał i muszę blokować pas ewentualnie jechać szybciej (moją pierdzi puchą ciężko)

Zaloguj się aby komentować