
Metro w San Francisco wciąż używa dyskietek, i to 5.25-calowych. I planuje ich używać jeszcze przez jakieś 6 lat, aż do czasu wdrożenia nowego systemu
#informatyka #technologia #ciekawostki

Metro w San Francisco wciąż używa dyskietek, i to 5.25-calowych. I planuje ich używać jeszcze przez jakieś 6 lat, aż do czasu wdrożenia nowego systemu
#informatyka #technologia #ciekawostki
@ostrynacienkim Tak szczerze, to nie rozumiem, dlaczego nie przeszli chociaż na GOTEK’a: https://github.com/keirf/flashfloppy
Najbardziej zaskakujące jest chyba to zdanie:
The floppies have been part of Muni Metro's Automatic Train Control System (ATCS) since its installation in the Market Street subway stop in 1998.
Czyli już w momencie uruchomienia systemu korzystali z baaardzo przestarzałej technologii. Dyskietki 5,25 cala to technologia z 1976r, zastąpiona dyskietkami 3,5 calowymi gdzieś 10 lat później.
@Syster tak, to ciekawe, aczkolwiek amerykańce lubią się trzymać jednych rozwiązań, pewnie jak w innych miastach były 5,25" to do momentu aż nie przeszli na jakieś nowsze rozwiązania stawiali to samo wszędzie :P. Tzn. można by to tłumaczyć jakąś niższą gęstością zapisu, ale jak wiemy w dyskietkach to nie to było problemem, a przede wszystkim sama ich jakość - myślę o 3,5" ze schyłkowej ery - dyskietka startowa którą dostałem od znajomego w 99 chodziła przez kolejne lata do końca, a z paczki 10 szt. które kupowałem powiedzmy 2001-2003 po tygodniu zostawała połowa, po miesiącu jedna
Z drugiej strony, akurat przejście z 5,25 na 3,5 na DOSie nie powinno być problemem. No ale system pewnie jest de facto zamknięty. A korzyści niewielkie.
Pamiętam jak w sumie dwóch znajomych opowiadało o integracji z systemami amerykańskimi, jeden z bankowym, drugi z dużą korpo, tamte systemy wyglądają właśnie jak dosówki, chociaż to oczywiście jakiś Oracle czy coś innego. U nas nie do pomyślenia, tam jak działa no to jest OK. Inna sprawa że to bolączki państw, które dane systemy wprowadzały relatywnie wcześnie - ci którzy wprowadzali podobne rozwiązania później, mają łatwiejszą ścieżkę ich rozwijania.
Ciekawi mnie bardzo jak tam wygląda ta transmisja i sama magistrala, skoro prędkość niższa niż modem, to pewnie coś w stylu 1200b/s, interesujące jak wygląda takie archaiczne rozwiązanie
@Odczuwam_Dysonans Pracowałem nad czymś bardzo podobnym w kosiarkach autonomicznych. Drut umieszczony w trawie nadawał fale ee ktora oznaczała zakres obszaru koszenia. Ale co ciekawe, oprócz tego umozliwiał on uproszczoną nawigację kosiarki wlasnie poprzez przesylanie prostych danych poprzez fale o niskiej częstotliwości ze stacji bazowje.
Nie wchodząc w szczegóły, których i tak ujawnić nie mogę - tak, taką technologię prostej transmisji danych poprzez wolną transmisje na prostym drucie nadal się z powodzeniem używa
@Odczuwam_Dysonans ja nie wątpię, że często dyskietki nadal się używa (m.in w lotnictwie, aby przenosić plany lotów do komputerów pokładowych samolotów). Ale chodzi mi o to, że, kaman, rok 1998 - czy, decydując się na "unowocześnienie stacji" oni kupili produkt wypuszczony na rynek 20 lat wcześniej?
@GrindFaterAnona Bardzo niedoinformowane porównanie, bo w przypadku konia i auta to oczywista wydajność tysięcy %. W przypadku programu, który da się zmieścić na dyskietce, a działa jak ma. Koleś przychodzi rano wgrywa program i działa. Taki program ma pewnie pareset KB. Przy okazji trzeba każdy serwer, linię wymienić, co generuje koszty możliwe setek milionów dolarów. Nie masz pojęcia ile % będzie to szybsze, lepsze i jaka jest awaryjność. Oni zapewne wiedzą i stwierdzili, że może wgranie programu zajmuje dziennie 30 sekund zamiast 0,5 sekundy. Nie jest warte wydawania tej z budżetu, by wszystko stawiać na nowo.
Zaloguj się aby komentować