#mercosur #polityka

Dla dobra dyskusji, załóżmy, ze to jest świetny deal handlowy obustronnie.

Tylko jak chcemy akceptować fakt, że transport (głównie morski) wzrośnie drastycznie(?), który ten z kolei wpływa na emisję CO2?

Będąc złośliwym wobec Trzaskowskiego będę cytował, że "planeta płonie", a oni tutaj będą więcej ropy spalać w imię handlu.

I tak, jestem z tych oszołomów, co mówią, że jeśli tak bardzo nam zależy na ratowaniu tego ziemskiego kurwidołka, to trzeba przestać wpierdalać banany, awokado, masę orzechów i skupić się na promocji mało "impactowych" i lokalnych produktów.

Komentarze (9)

@wielkaberta niespodzianka - był już pierwszy transport lotniczy mięska wołowego z ameryki południowej do europy:

mięsko wysokiej jakości wysokomarżowe - steki, polędwice -ZAROBI POŚREDNIK, ceny zakupu niższe niż od hodowców w UE.

klient zapłaci tyle samo w sklepie/lokalu

wymion na parówki nikt normalny z ameryki południowej nie będzie eksportował

Ta umowa chyba jeszcze zawierała warunki, że mają przestać wycinać lasy deszczowe, tylko chyba za bardzo nie ma jak tego egzekwować xd

Mercosur to glownie umowa o pierwokup metali ziem rzadkich z ameryki poludniowej, kwestie rolne to najmniejsze piwo- zreszta takie towary jakie mamy importowac,to male piwo

@wielkaberta tak,ameryka poludniowa tez ma tego duzo- dlatego jest parcie na mercosur,bo to daje preferencyjne warunki zakupu Europie.

Ale to nie jest istotne politycznie,bo malo kto to ogarnia i srednio mozna zrobic z tego szum medialny.

@jajkosadzone Nie rozumiem dlaczego. Metale są w chuj ważne chociażby w służbie zdrowia.

(edit) Czy to by miałoby tworzyło narracje, że my wręcz na kolanach tam szliśmy po nie?

Zaloguj się aby komentować