Komentarze (5)

Lepsze było zrobienie dzialka z dlugopisu i napierdalanie z niego kulkami z papieru w innych. Oczywiście pod warunkiem zajęcia odpowiednio wcześniej strategicznej pozycji w tylnych ławkach. Ech, tak se przypomniałem 🫠

Z tydzień czasu, po szkole, siedziałem w domu i przygotowywałem amunicję na następny dzień. Musiałem też kupić gumki, bo wszystkie z domu wyniosłem.


Potem odkryliśmy przypalanie się szkłem powiększającym.

Kebab z plecaka. Kiedyś na polskim oglądaliśmy film. Kolega leżał na ławce przede mną. Wziąłem plecak spod jego nogi i robię kebaba. On się nagle podnosi, obraca i patrzy na mnie. Ja na niego, a między moimi nogami jego plecak. Poszedł spać dalej, a ja dokończyłem. Szpieg xd

Zaloguj się aby komentować