Lepsze było zrobienie dzialka z dlugopisu i napierdalanie z niego kulkami z papieru w innych. Oczywiście pod warunkiem zajęcia odpowiednio wcześniej strategicznej pozycji w tylnych ławkach. Ech, tak se przypomniałem 🫠
Kebab z plecaka. Kiedyś na polskim oglądaliśmy film. Kolega leżał na ławce przede mną. Wziąłem plecak spod jego nogi i robię kebaba. On się nagle podnosi, obraca i patrzy na mnie. Ja na niego, a między moimi nogami jego plecak. Poszedł spać dalej, a ja dokończyłem. Szpieg xd