Komentarze (13)
@wombatDaiquiri po pierwsze - nazwa dotyczy konkretnego dystansu. Podobnie jak przedrostek „mini" także dotyczy pewnej części. Wyjaśnił to @Johnnoosh Albo używamy słów zgodnie z przeznaczeniem, albo nazwę sobie oponę kołem, silnik - skrzynią biegów i powiem - zatankuj mi ropy (choć jeżdżę benzyną) bo przecież po co używać słów choć trochę zgodnie z tym co oznaczają?
Po drugie nie mam nic przeciwko spotykaniu się ludzi.
Ale nie tego dotyczy mem - to po trzecie. Bieg pod tytułem równości płci, a dystans jest nierówny - ze względu na płeć. To wyśmiewamy przede wszystkim. A niewłaściwe użycie słów - tylko przy okazji.
Cóż złego byłoby w nazwaniu tego „Mega, giga, rainbow, sunny run for gender equality"? Nic. Marathon oznacza marathon. Kurczę nie róbmy z języka śmietnika. Akurat ci bojownicy o równość i płcie są bardzo wrażliwi, gdy transwestytę nazwiesz płcią, za którą on się nie uważa, gdy czyjąś orientację niewłaściwie oceniasz itp - skoro ja mam wiedzieć i stosować w życiu zaimki jakieś do różnych ludzi (z czym nie mam problemu), to dlaczego ci ludzie mają mieć w dupie znaczenie słów „maraton" czy „mini"? Hipokryzja, nie uważasz?
Zaloguj się aby komentować
