Komentarze (7)

Mi pasują szkopskie sznycle. Jadlem w dwóch wariantach.

1 Bułka tarta jest wymieszans z mąką co daję fajniejszy posmak. No wiadomo, że w jajku pierwej.


2 Kotlet iest zanurzany w płynnej panietce z mąki, bułki tartej i jasnego piwa. I sru na głęboki olej. Jakie to było dobre.

Zrobiłem kiedyś coś podobnego, oczywiście mniejszy. Przypadkiem - celowałem w cieńszego, ale szerszego kotleta zamiast tych byków po 25cm wysokości. No i trochę przesadziłem

Zaloguj się aby komentować