
Jaki piękny zwrot, niemalże o 540 stopni
#polityka #bekazprawakow #bekazkonfederacji

Jaki piękny zwrot, niemalże o 540 stopni
#polityka #bekazprawakow #bekazkonfederacji
A jak tam u jego brata i jego "optymalizacji podatkowej" która okazała się niezbyt legalna;)
Tak ogólnie to pytanie czy inwestycje są szansa jest głupie. Powinno być pytanie czy inwestycje się zwrócą i tu nie jest tak różowo bo cpk sam w sobie jest bardzo ryzykowny. Wręcz raportach jest powiedziane delikatnie że jak się nie zamnkie Okęcia to cpk będzie ciągle w długach na 100 proc. A jeśli się zamknięte Okęcie to być może kiedyś zacznie przynosić zyski ale tak generalnie to wszyscy widza tylko szanse a nie ze przez 40 lat Polacy będą do tego dokładać a może i dluzej
@kodyak Zysk to jedno, ważny jest też wpływ na inne biznesy.
Jedno jest pewne, projekt trzeba przemyśleć, z co najmniej 3 powodów:
zaczęła go realizować „sekta smoleńska”
zaczęli go realizować „geniusze” od lotniska w Radomiu
pomysł, że np. szczecinianie będą jechać PKP’em 500 km na lotnisko, podczas gdy pod nosem mamy Berlin, jest po prostu kretyński
@sierzant_armii_12_malp mozesz doliczyc ze jest to jakas skladowa tego miliarda ale ogólnie państwo jednak musi dołożyć 2 mld zeby ten koleś zapłacił podatki co nie ma sensu. To jest jak wyrzucanie kasy na rynek żeby koleś mógł coś kupic i przez to płaci podatki. Na krótko metę masz kase ale po kolejnych cyklach jednak masz jej coraz mniej i ciągle się zadłużasz żeby ten koleś dlaej mógł,płacić podatki. Bledne koło które w końcu się wywali.
@kodyak Zależy, ilu jest tych kolesi, i ile więcej wpłacą.
Infrastruktura nie zawsze musi przynosić zysk bezpośrednio - np. z mostów w mieście mogę sobie korzystać bezpłatnie i nie przynoszą one państwu/gminie/miastu żadnych dochodów, są tylko kosztem. Ale spróbuj je pozamykać - skutki (również dla miejskiego budżetu) będą fatalne.
@kodyak mniej więcej tak samo jak z jego cudownym sposobem obchodzenia podatków przez wypożyczanie jakiejś wydrukowanej figurki pinokia jako mebla i odliczanie tego od podatku. Albo tym jak zatrudniał (zatrudnia?) studentów za gównostawki w swojej PRESTIŻOWEJ kancelarii na zasadzie "będziesz mieć do CV".
Memcen to jest taki typowy przykład mocnego w gębie cwaniaczka jak trzeba opowiadać "co by to nie on", ale jak potem przychodzi do wzięcia za to odpowiedzialności to recytacja samogłosek i "jo nie pomientom, jo nie wiedzioł, jo nie pisoł, to nie jo". No chyba, że trzeba gadać to wtedy przez pół godziny nawija jak rasowy raper i w tym bym się dopatrywał źródła jego "sukcesu"- to że potrafi gadać i zwykle potrafi zmęczyć swojego rozmówcę tak, że ten się po prostu podda. Temu mam podwójną bekę z jego wyznawców, którzy jeszcze go bronią.
Zaloguj się aby komentować