Komentarze (10)

ide do sklepu:


  • cenowki z falszywymi cenami, cena za 100g, przy zakupie 20 sztuk itp, prawdziwej ceny trzeba szukac z lupa i kalkulatorem

  • uszy gwalca ochydne stockowe muzyczne rzygowiny, przerywane jedynie wrzaskami.

  • przy kasie jestem molestowany przez kasjerke namawiajaca na zainstalowanie malware na telefonie i przekazanie danych osobowych sklepowi.

  • boli mnie glowa

  • chce wyjsc


wychodze. kupie kiedy indziej gdzie indziej.

@Kocurowy kolego - jak podnoszą, to spada konsumpcja, ale też inflacja. A jak obniżają, to rośnie jedno i drugie. Tu trzeba profesora nauk ekonomicznych, żeby ogarnął jak to rozwiązać, a przecież nie mamy żadnego w NBP.


A nie, czekaj... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować