#mbank robi głupawy research, więc spróbuję się zabawić i odpowiedzieć.


1. Człowiek jest produktywny przez parę godzin w ciągu dnia, da się robotę upchnąć spokojnie w cztery dni.

2. Zmniejszenie czasu pracy mie równa się zmniejszeniu płacy. Dodatkowy dzień wolny przeznaczyłbym np. na zakupy, bo kmioty z Solidarności mi taki dzień zabrały.

3. Iks k⁎⁎wa de. Taki dylemat mają chyba jedynie pracoholicy i osoby, które nie wiedzą jak zagospodarować swój wolny czas.

4. Drugie iks k⁎⁎wa de. Mój czas wolny to mój czas. Nie zawsze potrzeba rodziny, żeby odpocząć czy zrobić swoje.


Generalnie analitycy mBanku to chyba idioci, bo inaczej nie wytłumaczę tak debilnych pytań.


#bekazpodkudzi

8785bcb8-9d0a-4a5b-accc-f5d2600e7357

Komentarze (18)

W mBanku nie tylko analitycy (albo bardziej PRowcy od social mediów) to idioci, mają tam też idiotów w dziale sprzedaży (swoją drogą powinienem być wdzięczny człowiekowi sprzedającemu kredyty, że zakończyłem współpracę z tym bankiem) i w IT (tutaj to długo by wymieniać, ale akcja z usunięciem, a po pewnym czasie przywróceniem kart do systemu to absolutne mistrzostwo).

@REXus Warto by dodać wysłanie smsów testowych na prodzie ( ąęśćźż ) czy dowalenie jakiemuś typowi miliona złotych kredytu z bomby.

@jiim majac 4 dniowy tydzień pracy poprostu odpoczywał bym dzień więcej, a i moja zona miała by jeden więcej dzień w tygodniu, co oznacza że mieli byśmy czas aby 2 dni w tygodniu chodzi po górach zamiast jednego same plusy

@Capo_di_Sicilia Eh, ten promil ludzi ma taką pracę. Sam przyznam kiedyś miałem taką pracę. Płacili gówno, niedoceniali więc się wypaliłem ale przez 3 lata byłem naprawdę mega szczęśliwy idąc do roboty. Potem kredyt, więc musiałem brać robotę która dobrze płaciła, a która była gównem. Jeszcze parę lat, spłacę kredyt i może uda się znowu upolować mega ciekawą robotę, gdzie będą płacili gówno, ale nie będzie to już miało takiego znaczenia :]

@Pjorun mam ciekawą, rozwijającą pracę, atmosfera jest bardzo przyjemna i bezstresowa, płacą przyzwoicie i... jestem bezgranicznym orędownikiem 4 dniowego tygodnia pracy

@jiim sam sobie zaprzeczyłeś w 1 punkcie, bo skoro człowiek byłby kreatywny tylko kilka godzin w ciagu dnia, to sensowniej byłoby pracować 7 dni w tygodniu po mniejszą ilość godzin, a nie mniejszą ilość dni.


Inna sprawa, że znakomita większość prac nie wymaga kreatywności. Jeśli w pracy podnosisz szlaban, to dla pracodawcy lepiej, żebyś to robił przez 12h ze śliną kapiącą z ust, niż przez 3h za⁎⁎⁎⁎ście kreatywnie.

Bzdura, bo zakładasz z góry, że produktywność jest stała - a ta zależy od liczby dni roboczych, w myśl zasady "po co mam zrobić zadanie we wtorek, gdy mam jeszcze parę dni do piątku".


Z mniejszą liczbą dni inaczej produktywność by się rozkładała i tyle. No i zrozumiałe, że piszę o pracy umysłowej, nie fizycznej na akord.

@jiim boimy sie? Ten bank jest przyglupi. Nie wiem kto tam trzyma pieniadze. Jak mi sie kiedys trafi taka robota, albo robota typu 2 tygodnie w pracy 2 wolne to jej nigdy nie opuszcze! XD

Bo to skrajny kretynizm, równie można te pytania sparafrazować do urlopu, to może tym idiotom bardziej wskaże głupotę i absurd tych pytań:


Czego najbardziej się boicie planując urlop?


1. Że nie zdążycie wykonać pracy przed urlopem?

2. Że dni wolnego to konieczność wydatków?

3. Że ciężko będzie wam zaplanować czas spędzenia urlopu lub będzie nudny?

4. Że rodzina będzie mieć urlop w innym czasie?


xDD

Zaloguj się aby komentować