Masz jakieś ziarko, kurde ten?
#zakreconyfarmer

Masz jakieś ziarko, kurde ten?
#zakreconyfarmer

W zasadzie mogę powiedzieć że w moim przypadku 65zl/MSC nie licząc kosztów zakupu kur.
Karmię je pszenica, której mamy od chuja bo szwagier zaufał PiSowi że cena nie spadnie. Ale spadła i nie opłaca się sprzedawać xd
Do tego dochodzą resztki obiadowe (wszelkiej maści obierki, gotowane kartofle, chleb itd.)
Planuje też produkować larwy much, bogatych w białko i wapń.
Woda z deszczówki.
Jedyne koszta to pasza (te 65zl za worek, która wystarcza na miesiąc)
Kuuuurła, jaja prima sort. W zeszłym tygodniu miałem okazję dwa dni jeść jaja z marketu i z każdym gruzem walczyłem żeby się nie porzygac bo blech. Nawet moje całkiem dobrze rozwinięte zdolności kulinarne nie były w stanie zamaskować tego paskudnego smaku. Szczerze to podziwiam takie osoby, które kupują jaja w markecie i się nimi karmią co ranek :o
Zaloguj się aby komentować