Komentarze (40)

szczecin here, więc jedyne miejsce, gdzie ludzie poprawnie mówią po polsku:

reklamówka, siatka - to taka najgrubsza na duże zakupy

jednorazówka - cieńsza i mniejsza niż reklamówka, kiedyś były darmowe

zrywka/foliówka - to ta darmowa, cienka co się w nie warzywa pakuje

worek - nie ma otworów do noszenia, cienka folia

@Suodka_Monia tyle ja wiem tylko mnie dziwi, że ktoś akurat taką nazwę za najbardziej poprawną uważa a nie foliówkę czy zrywkę na ten przykład.

@def dla mnie reklamówka to standardowa zakupowa, a te grube pancerne to torby. I w zasadzie chyba większość w okolicach Warszawy podobnie mówi. Ale wiadomo - co powiat to nowy słownik można układać

Kiedys (lata 90) te mniejsze torby nie byly dostepne, byly tylko te duze i nazywano je reklamowkami (slynna reklamowka z logo Boss np). Teraz te mniejsze tez ludzie nazywaja reklamowkami, ale dla mnie to nie do konca poprawne

@szponovic tytka/tutka to jak dla mnie rożki foliowe/papierowe co się na Śląsku daje dzieciom cukierki z jakiejś tam okazji. Zresztą rękaw cukierniczy też ma nazwę tuta z jakiegoś powodu

@Suodka_Monia gówno prawda, na Dolnym Śląsku nie mówi się zrywka. Zrywka to określenie pochodzące z Wielkopolski. Mam szwagra z Wielkopolski i u nich mówi się zrywka. Wszyscy na Dolnym Śląsku mówią jednorazówka/reklamówka/siatka.

@KierownikW10 gdzie się u nas mówi zrywka? Jednorazówka tak, tytka może czasami(starsi), foliówka na pewno częściej niż tytka. Zrywka - nigdy. Może szwagier napływowy?

@KierownikW10 to że szwagier tak mówi, nie oznacza że inni tak mówią, idealnie trafiłeś w dobrze mi z znane strony, więc co nieco wiem jak się tam mówi ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Wytłumaczcie mi jak na torebkę można mówić siatka. Przecież siatka według definicji jest plecionką z nici/drutu a nie czymś z nieprzepuszczalnego tworzywa. To jakby miskę nazywać durszlakiem.

@CoryTrevor dawno temu takie coś na zakupy było modne, podejrzewam że od tego zostało. Materiał się zmienił ale nazwa i przeznaczenie nie

c554164d-5c76-4171-9ea5-cc303aa6ce1b

@371t3 bo to forma oficjalna. Jak idziesz do biletomatu na krańcówce w Łodzi to też nie ma na ekranie pytania czy migawka ma być imienna.


Ale fak, masz rację. O tym nie pomyślałem.

@Felonious_Gru ty niby jak na torebkę

mówisz?


Inna rzecz, że w Warszawie to się wszystkie popularniejsze regionalizmy przeplatają za wyjątkiem "na polu".

Zaloguj się aby komentować