Komentarze (5)
Teściowa tak mówi i czuję straszną odrazę. Do nazwy Garnuszek też
Potwierdzam. Babcia tak gada od zawsze. Przy epicentrum;)
Jestem na pomarańczowo i znam garnuszek. Ale właśnie w kontekście takiego, emalinimowego... ameliniumowanego (tego nie pomalujesz), że można właśnie odgrzać. Opcjonalnie łapie się w to jeszcze taki lekko większy (ale wciąż mały), do ogrzewania mleka.
Dla mnie garnuszek, to taki garnek, który jest mały i dodatkowo ma uszko (uchwyt).
@razALgul a to nie jest tak, że garnuszek to jest metalowy kubek? U nas tak się mówiło na małe metalowe kubki, a kubeczki nie były metalowe.
@Banan11 Teściowa moja tak na każde mowi. Chore
Zaloguj się aby komentować

