Komentarze (5)

Jestem na pomarańczowo i znam garnuszek. Ale właśnie w kontekście takiego, emalinimowego... ameliniumowanego (tego nie pomalujesz), że można właśnie odgrzać. Opcjonalnie łapie się w to jeszcze taki lekko większy (ale wciąż mały), do ogrzewania mleka.
Dla mnie garnuszek, to taki garnek, który jest mały i dodatkowo ma uszko (uchwyt).

@razALgul a to nie jest tak, że garnuszek to jest metalowy kubek? U nas tak się mówiło na małe metalowe kubki, a kubeczki nie były metalowe.

Zaloguj się aby komentować