Mam znajomego z #bialorus z Grodna.


rozmawiałem z nim niedawno. Miał firmę transportową ale oczywiście upadła. Ceny wzrosły a pieniędzy ludzie mają mniej. Wcześniej mogli kupować taniej w Polsce. Mówił kiedyś że częściej spotyka znajomych w Auchan w Białymstoku niż u siebie na ulicy.


cały czas jeszcze są łapani ludzie co brali udział w protestach. Wszyscy się boją. Na ulicach czysto, ładnie i spokój ale ludzie żyją w strachu.


żal mi tych Białorusinów bardzo, może kiedyś się doczekają swojego czasu w historii

Komentarze (16)

Ale przecież konfiarnia cały czas tłumaczy i porównuje jak za⁎⁎⁎⁎ście lekko, łatwo i przyjemnie prowadzi się firmę w Mińsku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale przecież konfiarnia cały czas tłumaczy i porównuje jak za⁎⁎⁎⁎ście lekko, łatwo i przyjemnie prowadzi się firmę w Mińsku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale przecież konfiarnia cały czas tłumaczy i porównuje jak za⁎⁎⁎⁎ście lekko, łatwo i przyjemnie prowadzi się firmę w Mińsku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale przecież konfiarnia cały czas tłumaczy i porównuje jak za⁎⁎⁎⁎ście lekko, łatwo i przyjemnie prowadzi się firmę w Mińsku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wracałem dziś z Podlasie drogą od przejścia granicznego w Bobrownikach, pusto... A jeszcze niedawno stały tam kolejki tirów nawet po 10 km.

Sąsiad jezdził na Bialoruś po ropę, sprzedawał taniej o 1pln niż w Polsce, a ropa czysta bez dodaków bio.

przez tego ziemniaczanego cwela polska nie moze sie zintegrowac z najblizszym kulturowo narodem, z ktorym dzielimy wspolna, wielotnia historie

@solly


przez tego ziemniaczanego cwela


Czyli gdyby nie Łukaszenka - to wszystko byłoby gites - Białoruś byłaby w Naszym kręgu cywilizacji?

Może nawet ... w NATO?

Nie zapominasz o czymś?


Nie zapomniałeś o kimś?

@NatenczasWojski warto dodać, że brak udziału w protestach nie czyni bezpiecznym. Wystarczy polubienie/obserwowanie itp. "niewłaściwej" treści w Internecie.

Ślad tego typu znaleziony w czasie kontroli telefonu na granicy/ulicy i cyk, więzień polityczny.

A o tym jak traktowani są polityczni chyba wspominać nie muszę, przesrane mają.

Takie zatrzymania są obecnie codziennością, co więcej, zbliżają się "wybory", więc ciśnienie będzie tylko większe

@NatenczasWojski i tak, i nie. Do niedawna dominował taki punkt widzenia, że z Białorusią nigdy tak poważnie nie mieliśmy grubych zatargów, i do tego sąsiada kulturowo i historycznie było nam bardzo blisko. Pewnie, że żal normalnych Białorusinów. Normalnych Ruskich też jest żal, do momentu, jak się posłucha, co mówią (Ruscy) nt. wojny - otóż: tam normalnych, albo normalności, po prostu brak.

Zaloguj się aby komentować