Mam tylko nadzieję, że wierszykiem poniższym (już ostatnim dziś!) nie ukręciłem sam na siebie bata:
***
@moll – ku pocieszeniu
Pieruny zwycięstwa widomym znakiem
ogłosił @fonfi – co idzie za tem,
to fakt, że nic się więcej nie liczy
aniźli głosy naszej publiki.
Wychodzi na to, że nikt nie zdoła
przekonać @fonfiego, który to zgoła
mocno się trzyma postanowienia! –
wszak z legalistą tu do czynienia
mamy, więc choćby gryzł glebę
to nie odpuści – tego żem pewien! –
bowiem uparty! – jak cztery osły!
Ja z tego powodu jestem radosny
i tylko @moll się łzami zalewa
bo się wygranej jutro spodziewa.
***
#nasonety
#zafirewallem