Komentarze (7)
@sireplama w chwili, gdy spieprzył po wypadku do kraju, gdzie Polska musiała się mocno nagimnastykować, żeby załatwić ekstradycję, raczej na swoją rozprawę sądową będzie czekał w miejscu odosobnionym. Weźmy też pod uwagę, że był poszukiwany czerwoną notą Interpolu. Na mój 'zdrowy rozsądek' nie powinno być nawet cienia szansy na to, że będzie mógł czekać na rozprawę "pod opieką tatusia w domu rodzinnym". Przecież najpewniej w ciągu 48 h od wypuszczenia go z konwoju samolotowego by się znalazł w jakimś Muchosrańsku na Syberii albo innym
Kabal-am'Mahab w Pakistanie.
Zaloguj się aby komentować
