Komentarze (19)

@AdelbertVonBimberstein ale pierdolenie. tu każą nie kisić emocji, a potem siedź 8x45min w szkole na krześle bez emocji bo uwaga, dyrektor, kartkówka, zjeba - czym tam sie teraz straszy dzieci. to szkoła mi wgrała nieobnoszenie się z emocjami, bo tylko problemy są przez to. a jeszcze broń boże nie zgadzać się z czymś, zadawać pytania. a jak wiesz lepiej niż nauczyciel to spodziewaj sie wezwania rodziców na dywanik

@FriendGatherArena e tam. Nie "bez emocji" tylko nie robić rozpierdolu. Dzieci muszą się nauczyć cierpliwości i skupienia na jednym, a to dziś okropny problem.

@FriendGatherArena nie jest teraz tak źle. Zależy od nauczyciela- wiadomo.

Mój w 1-3 ma dużo luzu na lekcjach: poduszka sensoryczna, guma do zabawy nogami pod ławka, zabawki, pluszaki. O ile nie jest uciążliwy dla innych dzieciaków, bo są takie które potrzebują ciszy aby się skupić, to jakoś to idzie z jego ADHD.


No i dużo zależy od rodziców. Jak mój młody miał karkówkę z angola o częściach ciała, a nie napisał bo nie wiedział jak to mu mówię: synek, a umiesz powiedzieć? Dawaj?

Część umiał, część przećwiczyliśmy i powiedziałem mu, że zaliczam i jak pani od angola będzie miała problem to niech do mnie przyjdzie, a co w dzienniku to wywalone jajco.

Z resztą jak zaczynał edukację to mu powiedziałem jak miał wątpliwości: znajdź sobie jedną rzecz, która cię interesuje i w tym bądź dobry, tam się staraj, a reszta mnie nie interesuje, rób ile chcesz byle się nie czepiali bo ja na pewno nie będę.

@Opornik ja zostawałem po lekcjach i dostawałem opierdol nawet za to, że unosiłem brwi i przerwacałem oczami jak nauczycielka do mnie mowila. jak to nie jest wyrażanie emocji (i to bez słów), to nie wiem co nim jest


edit: karkówka z angola najlepsza

@FriendGatherArena kiedyś było gorzej, teraz jest lepiej.

Jakby nauczycielka mojemu dziecku tak robiła to dostała by pojazd ode mnie.

Zero szacunku dla urzędników, do procent szacunku dla ludzi.

@Opornik ten przypadek to technikum na Górnym Śląsku 20 lat temu. nauczycielka chyba Rosjanka jak dobrze pamiętam. ale tego więcej było, i w gimnazjum i w podstawówce. @AdelbertVonBimberstein nie pisałem o przeszkadzaniu na lekcji, a o zadawaniu pytań i polemice

@AdelbertVonBimberstein @FriendGatherArena druga strona (uczyciele) też nie ma lekko.

W niedzielę na ognichu była jedna uczycielka, se pogadaliśmy o tej akcji z babą od Angola. Już wcześniej podejrzewaliśmy że moze mieć problemy psychiczne. Powiedziała że masa nauczycieli leci na antidepresantach, masa rodziców traktuje ich jak śmieci bo dziecko nic nie winne, takich historii sporo słyszałem. Chałas w szkołach rzeczywiście jest okropny, oprócz tego parę miesięcy temu słyszałem narzekanie nauczycieli że ministerstwo traktuje ich jak śmieci, wszędzie się gada o prawach ucznia, a o nauczycielach nie. A potem zdziwko że nie ma chętnych do tej pracy.


Pojebane to wszystko, gdzieś jest fundamentalny problem i nie wiem jak go nazwać, czy to czasy są chore, czy społeczeństwo, nie wiem.

@AdelbertVonBimberstein nie zgadzam sie z zalaczona grafika, kto sie do niej zastosuje, nie osiagnie w zyciu zbyt wiele. Ot, zalezy na czym komu zalezy, panstwu, czyli tez szkole, zalezy na wychowaniu prostej sily roboczej a nie ludzi sukcesu, wiec w sumie moze i dobrze. Zmieniam zdanie, zgadzam sie z ta grafika

Zaloguj się aby komentować